Co absolwenci sądzą o MBA?

Co absolwenci sądzą o MBA?

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Dla większości menedżerów studia MBA były trampoliną do sukcesu. Uważają je za świetne połączenie teorii z praktyką, szanse na podniesienie kwalifikacji i aspirację do dalszych działań. Szczególnie podkreślają możliwość zawierania ciekawych kontaktów i wymianę doświadczeń, a także zdobycie "miękkich" umiejętności, czyli jak przekonać innych do swoich pomysłów.
Zdaniem Anny Niedźwiedź, Kierownik Badań Marketingowych, JELFA S.A., absolwentki Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej, silnym atutem studiów jest współpraca z wykładowcami prestiżowych uczelni London Business School, HEC School of Management Paris, NHH Norwegia School of Economics and Business Administration. "Ponadto studia MBA w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej to połączenie teorii z praktyką, wymiana doświadczeń z ludźmi pracującymi w różnych sektorach gospodarki, inspiracja do dalszych działań, odkrywania nowych zagadnień" – twierdzi.

Według Pawła Filipowicza (IBM Business Consulting Services) dyplom MBA w połączeniu z doświadczeniem zawodowym jest bardzo mocnym punktem każdego CV. Pozwala podnosić poprzeczkę, zmieniać plan kariery, awansować i zwiększać wynagrodzenie.

„Oprócz wiedzy merytorycznej z zakresu finansów, rachunkowości, ekonomii, marketingu, strategii czy HR można nabyć umiejętność szerszego spojrzenia na biznes tzw. „ helicopter view" oraz bardzo dobrego zrozumienia procesów biznesowych – mówi „Wprost” Agnieszka Ert-Eberdt (Senior Consultant dk Executive Search).

„Ponadto, na studiach MBA duży nacisk jest kładziony na  tzw. „ Case Studies", pracę w grupach i prezentacje. Nieodłącznym elementem jest również pewien aspekt zdrowej konkurencji między poszczególnymi grupami (słuchacze podzieleni są na kilkuosobowe grupy, w których pracują nad zadaniami). Oczywiście wartością niemierzalną studiów MBA jest możliwość interakcji i współpracy z wybitnymi wykładowcami, którzy poza akademicką wiedzą mają praktyczne doświadczenie w biznesie” – uważa Ert-Eberdt.

Usamah Afifi (IBM Business Consulting Services) dodaje, że MBA to "inwestycja w naukę, która się szybko zwraca. W biznesie bardzo przydatne okazały się przyjacielskie kontakty z innymi absolwentami".

 "Program MBA Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej dał mi narzędzia, dzięki którym mogłem przekształcić swoją wizję techniczną w biznesowy realny świat oraz 'miękkie umiejętności', aby przekonać do swojej wizji innych. Międzynarodowa kadra wykładowców pozwala spojrzeć na przedsiębiorczość z perspektywy globalnej" – twierdzi Jason Schmitt (Dyrektor Generalny i założyciel Kanzas Semiconductors).

"W moim przypadku program MBA bardzo się przydał. Po pierwsze i najważniejsze otworzył mi oczy i nauczył wielu praktycznych, ale też teoretycznych rzeczy. Po drugie, pomógł mi w karierze zawodowej. Gdy studiowałem MBA pracowałem w przedstawicielstwie Komisji Europejskiej w Warszawie, zajmowałem się głównie programami unijnymi w Polsce. Później spróbowałem sił w sektorze prywatnym w konsultingu. Po pięciu latach zmieniłem pracę i już prawie pięć lat pracuję w warszawskim biurze Banku Światowego. Który zajmuje się dużymi projektami infrastrukturalnymi. Myślę, że epizod MBA był bardzo ważny i pomógł mi w tej ścieżce zawodowej" - uważa Radosław Czapski (dyrektor, Bank Światowy).

Stanisław Jędrzejewski – były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, absolwent studiów MBA, a obecnie profesor Akademii Leona Koźmińskiego uważa, że na studiach MBA można przede wszystkim zdobyć wiele umiejętności praktycznych. "W mojej pracy przydały się najbardziej umiejętności i wiedza z zakresu zarządzania" - dodaje.

"To są studia, które wymagają sporego zaangażowania. Tym bardziej, że większość ze słuchaczy pracuje. Zajęcia odbywały się w trybie weekendowym, co dwa tygodnie. Program jest jednak dopasowany do potrzeb i oczekiwań studentów" – mówi Jędrzejewski.

ab

 3
  • hot_cate   IP
    prawda ... ja ma tytul MBA od 8 lat i super kakiery nie mam . plecy , plecy i jeszcze raz plecy! jak masz plecy to ci MBA pomoze .
    • toefl   IP
      Najbardzie w karierze pomagają znajomości .

      Tak to wynika z mojego doświadczenia .

      Owszem teraz po 20 latach o upadku komuny to jednak wiele się zmieniło ale trudno oprzeć się wrażeniu , że ja po studiach dziennych politechnicznych - chemia Pol.Śl , zaocznych ekonomia ( 3,5 letnie w Ak Ek. Katowice , podyplomowe UŚl wydz prawa - prawo w handlu zagranicznym , do tego język Toefl ponad 550 pkt plus słabiej inne języki - no i jakoś kariery nie udało mi się zrobić - mimo starań - a jakże ileż ja powysyłałem CV i nik , nic .

      Bo nie miałem znajomości .

      Owszem zachęcam do nauki ale nie należy liczyc , że to już otworzy drogę do kariery .
      Zbyt dobrze znam kariery niektórych kolegów ze studiów i wiem co ich wyniosło tak wysoko - na pewno nie skończone studia, jedne , drugie i inne zalety

      Czytaj także