MEN zrezygnuje z darmowego podręcznika dla uczniów podstawówek?

MEN zrezygnuje z darmowego podręcznika dla uczniów podstawówek?

Dodano:   /  Zmieniono: 6
szkoła, uczeń (fot. Syda Productions/fotolia.pl)
Minister edukacji Anna Zalewska skomentowała na antenie Polskiego Radia plany resortu dotyczące m.in. sześciolatków oraz darmowego podręcznika dla uczniów pierwszych klas szkół podstawowych.

– Wbrew deklaracjom ten podręcznik nie był darmowy i kosztował budżet państwa 70 milionów złotych. Centrum Informatyzacji MEN zamiast zajmować się systemem oświatowym, wydawało Nasz Elementarz, a przecież Ministerstwo Edukacji Narodowej nie jest wydawnictwem – tłumaczyła Zalewska. –  Jesteśmy blisko decyzji, że tego Naszego Elementarza nie będzie, dlatego że on nie był darmowy. Tak naprawdę fakt funkcjonowania Naszego Elementarza zniszczył rynek. Dziwię się, że Komisja Europejska nie zareagowała – podkreśliła polityk PiS.

Czytaj także:
Kluzik Rostkowska zaprezentowała "Nasz elementarz"

W opinii szefowej resortu edukacji „niedopuszczalne jest, żeby był wybór tylko jednej książki dla uczniów”. – Szkoły powinny móc dokonywać wyboru spośród trzech podręczników – stwierdziła. Brak bezpłatnego elementarza mają zrekompensować dotacje na wszystkie podręczniki. MEN chce też zaproponować samorządom łatwiejsze rozliczanie dotacji oświatowej.

Tysiące nauczycieli straci pracę?

Zapytana o reformę dotycząca sześciolatków, Zalewska podkreśliła, że „82 proc. rodziców zdecydowało o takim rozwiązaniu”. – Do pierwszej klasy idzie rocznik składający się z 210 tysięcy uczniów. To dużo. Reszta jest w przedszkolu i tam się uczy. W związku z tym możemy powiedzieć, że rodzice podejmując taką decyzję, wskazali, w jaki sposób mamy zaopiekować się dziećmi – wyjaśniła szefowa resortu edukacji.

Czytaj także:
Sejm zniósł obowiązek szkolny dla sześciolatków

– Oczywiście, istnieją takie poglądy, że to spowoduje jakieś zaburzenia na rynku pracy nauczycieli. Nie może, dlatego że liczba dzieci się nie zmieniła, nauczyciel, który uczy w klasie I–III, to taki sam nauczyciel, który uczy wychowania przedszkolnego – powiedziała minister dodając, że „w związku z tym, że jest jeden organ prowadzący, czyli samorząd, który dysponuje tymi szkołami i przedszkolem, to jest kwestia organizacji, żeby rzeczywiście spowodować, żeby nauczyciel nie stracił tej pracy”. – Natomiast sporo nauczycieli było zatrudnionych na umowy na czas określony na rok i na dwa do tak zwanych skumulowanych roczników, bo w drugiej i w pierwszej klasie w tej chwili są podwojone roczniki – oceniła Zalewska.

Źródło: Polskie Radio

Czytaj także

 6
  • Polonus   IP
    Wolność wyboru a nie bajzel, gdy widzę Broniarza to tak jakbym ogladał też z nim białe miasteczko z pielęgniarkami! I co z was pozostało? Po was zaorał a dopiero teraz się obudziliście?Normy Unijne, ja bym ich normy wsadził tam gdzie słońce nie dochodzi a zaczął kształcić dzieci tak jak to zdaje egzamin, bo chyba nie chcecie wychować sobie piszących analfabetów? którzy po za Hary Potterem zna jeszcze bajki o Arielu...Jak patrzę na Apelu Jasnogórskim , gdzie młodzi ludzie się wstydzą bo nie znają tekstu Bogurodzicy, to się pytam gdzie sa poloniści co nie tylko tego na pamięć od nas wymagali ale też Norwida, Słowackiego czy Mickiewicza...Co się stało? Nie musi to być jeszcze elementarz M. Falski, ale wcale on taki zły nie był , skoro cały świat szuka polskich pracowników, i jesteśmy dostrzegani jako przedsiębiorczy ludzie, o szerokiej wiedzy, jedynie w Polsce jakby politycy za mądrych tylko siebie samych uwazali. Tusk miał dwa razy termin "mówienia" po angielsku przesuwany, dzisiaj jakoś to mu idzie. Czy to szkoła zawiniła? Akleż skąd to tylko środowisko i polityka która wystawia takie mizerki do boju. Oczywiście spryt i bezwzględność czasami wygra z inteligencją, ale jakim kosztem! PO 8 latach rzadów PO widzimy to doskonale.
    • mejlu   IP
      Ale bajzel! Kolejna zrzutka rodziców na 500+
      • dziecko we mgle   IP
        MEN to  morze slow,kaskady pomyslow ,szkoda ze co tydzien innych.Podstawowa sprawa to  oblozenie podatkiem VAT ksiazek w  kraju w  ktorym polowa Polakow nie  czyta niczego a  na dodatek nie  bedzie chciala ogladac np.TV.W potyczkach sejmowych odnosze wrazenie ze  oswiata odgrywa role marginalna.Na efekty nie  poczekamy dlugo.
        • kobieta_Polka   IP
          Czyli powrót do "darmowa szkoła", czyli rodzice płaćcie, nawet za papier toaletowy...