Eurodeputowany jest za tym, aby Donald Tusk pozostał w Brukseli na kolejną kadencję. – Ja mu życzę, żeby co najmniej była jasna rekomendacja z Warszawy, że ma być przedłużenie kadencji – podkreślił.
Janusz Lewandowski stwierdził, że Jarosław Kaczyński ma na Zachodzie wyrobioną „markę nieuleczalnego awanturnika”. – Zachód wie, że inni są jego posłańcami – dodał.
PiS jak kolonizator
Według eurodeputowanego „rzeczywistość skrzeczy” pod planami PiS. – Cała praktyka rządzenia PiS polega na wyciskaniu pieniędzy na prezenty polityczne. To jest polityka skrajnie antyrozwojowa, choć jest rodzinna. PiS zachowuje się jak kolonizator, który zdobył terytorium, musi opanować spółki skarbu państwa i wycisnąć pieniądze na program pięćset plus, bo na inne obietnice tych pieniędzy nie znajdzie – uważa polityk. – Pieniądz inwestycyjny zamienia się na pieniądz polityczny. To nie ma nic wspólnego z polityką rozwojową – dodał.
Jak tłumaczył Janusz Lewandowski, „ratingi to nie złośliwość, tylko wycena ryzyka politycznego”. – Ryzyko polityczne przenosi się na koszty gospodarcze. W ostatnich miesiącach byliśmy najsłabszą walutą – mówił.
