Żydzi "zdumieni i wstrząśnięci" po słowach polskiej minister

Żydzi "zdumieni i wstrząśnięci" po słowach polskiej minister

Dodano:   /  Zmieniono: 201
Michael Schudrich
Michael Schudrich / Źródło: Facebook
Naczelny rabin Polski Michael Schudrich odniósł się do słów minister edukacji Anny Zalewskiej, która w trakcie jednej z audycji na antenie TVN24 nie odpowiedziała na pytanie, kto był odpowiedzialny za mord dokonany w Jedwabnem oraz pogrom kielecki.

Anna Zalewska, minister edukacji narodowej 13 lipca była gościem Moniki Olejnik w programie „Kropka nad i” na antenie TVN24. Na pytanie prowadzącej program nie chciała wprost powiedzieć, kto był odpowiedzialny za zamordowanie Żydów w Kielcach w 1946 roku. Stwierdziła jedynie, że „różne były zawiłości historyczne”, a pogromu dokonali „ci, którzy byli antysemitami, a Polaków nie do końca równa się z antysemitami”.

Z kolei na pytanie o mord w Jedwabnem, odpowiadała, że był „to fakt historyczny, w którym doszło do wielu nieporozumień”, a „sytuacja była dramatyczna”. Jej zdaniem, twierdzenie, że to Polacy spalili Żydów w stodole to „teza powtarzana za Tomaszem Grossem”, podczas gdy inni historycy uznają ją za „tendencyjną”.  - Zostawmy to historykom i książkom historycznym – prosiła.

Odpowiedź Schudricha

„Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich jest zdumiony i wstrząśnięty wypowiedzią Pani Minister oświaty, Anny Zalewskiej, która (…) nie potrafiła nazwać sprawców mordów w Jedwabnem i w Kielcach” – napisał na Facebooku naczelny rabin Polski Michael Schudrich. Ponadto przedstawiciele środowisk żydowskich zaprosili minister edukacji do odwiedzenia Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.

„Jesteśmy zdania, że tak, jak w nauczaniu historii nie ma miejsca na wątpliwości na temat tego, kto rozpętał II wojnę światową czy kto zamordował polskich oficerów w Katyniu, tak samo jednoznaczne musi być nauczanie o zbrodniach popełnionych w Jedwabnem i Kielcach. Oczekujemy na odpowiedź Pani Minister na nasze zaproszenie” – napisał Schudrich. W kolejnym wpisie przypomniał słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w 2006 roku nazwał pogrom kielecki „zbrodnią”, „wstydem i tragedią dla Polaków i dramatem dla Żydów”.

Czytaj także

 201
  • credo IP
    • Zoltan IP
      Wstrząśnięci?
      A nie zmieszani? ;)
      • Dogen IP
        Czyli trzeba się od Żydów trzymać z daleka.
        • SlawK IP
          A Polacy są wstrząśnięci stosunkiem Żydów do tej historii, chęci rzetelnego jej zbadania i mataczeniem Żydów w tej sprawie. Zresztą nie pierwszy raz . Szokujące jest że Żydzi z swój holokaust próbują obarczać Polaków. Nie po raz pierwszy mijają się z prawdą. Już jest niemal pewne,że liczby ich rodaków , którzy zginęli w II w. św. to liczby wzięte z sufitu.Teraz znowu ta historia, gdy próbują obarczyć za ich tragedię kolejną nację. Pewnie w swoim kłamstwie realizują swoją politykę dezinformacji,żeby tym łatwiej zarobić jakieś pieniądze. Ich niechęć do zbadania sprawy Jedwabnego jednoznacznie pokazuje,że mają coś do ukrycia.
          • Bałuciorz IP
            Ważne ,ze Żydzi są wstrząśnięci ale nie zmieszani. Ale tak naprawdę to trzeba jakoś przerwać tą zadymę zainicjowaną przez Grossa. Dureń nic nie wyjaśnił a narobił strasznego zamieszania.