Jurek o postawie Kaczyńskiego: Nie ułatwia współpracy z opozycją

Jurek o postawie Kaczyńskiego: Nie ułatwia współpracy z opozycją

Jarosław Kaczyński i Marek Jurek
Jarosław Kaczyński i Marek Jurek / Źródło: Newspix.pl / FOCUS58
– W konfliktach politycznych powinien był obowiązek deeskalacji. Należy dążyć do stopniowego wychodzenia ze sporu– mówił na antenie Polskiego Radia Marek Jurek, komentując pozostawanie przez opozycję w czasie świąt w Sejmie.

– Naruszenie Bożego Narodzenia, które powinno wszystkie spory wstrzymywać, to jest rzecz niedobra. Druga sprawa, to wymiar stricte parlamentarny – okupacja sali sejmowej, stołu prezydialnego, to jest coś, co się do tej pory nie zdarzyło – mówił lider Prawicy Rzeczpospolitej.

Marek Jurek komentował także wykluczenie z obrad posła Michała Szczerby z PO, co zapoczątkowało okupację sejmowej mównicy przez przedstawicieli opozycji. Jak podkreślił, umieszczenie na pulpicie kartki z napisem „wolne media”, jest czymś, co mieści się w konwencji parlamentarnej. Inną kwestią zdaniem polityka jest nonszalancja, z jaką zachowywał się Szczerba. Marek Jurek wskazał, że w tej sytuacji Marek Kuchciński miał prawo wykluczyć posła z obrad, choć on sam, będąc marszałkiem, nigdy z takiej możliwości nie skorzystał.

– Czymś, co może zaogniać stosunki miedzy większością a opozycją, przy całej bezprecedensowości protestu i jego fatalnym charakterze, jest to, że nigdy nie było takiej kontroli w parlamencie. To pierwsza sytuacja, gdy jedna partia ma marszałka i dwóch wicemarszałków w Sejmie – wskazał. – Nastawienie Jarosława Kaczyńskiego na taką ścisłą kontrolę, nie ułatwia współpracy, nie buduje klimatu. Co nie zmienia faktu, że metody, po jakie sięga opozycja, będą miały fatalne konsekwencje dla przyszłości – stwierdził lider Prawicy Rzeczpospolitej.

Jak wyjść ze sporu?

Marek Jurek zaznaczył, że „to opozycja stworzyła warunki, w których głosowanie poza salą obrad było konieczne”. – Trudno dopuścić sytuację, w której tolerowana okupacja sali obrad spowoduje zablokowanie obrad Sejmu – mówił. Jak podkreślił, powstała konieczność przeniesienia obrad, do czego był uprawniony marszałek Kuchciński.

– Ewentualny mediator, kimkolwiek by był, powinien oczekiwać od obu stron odejścia od dwóch skrajnych stanowisk – zaznaczył Jurek. Opozycja powinna jego zdaniem odstąpić od twierdzenia o nielegalności głosowania na rzecz postulatu i jego reasumpcję. Większość parlamentarna powinna z kolei dopuścić możliwość reasumpcji.

Źródło: Polskie Radio
+
 15

Czytaj także