Andrzej Duda jak Pinokio? Kancelaria Prezydenta odpowiedziała protestującym frankowiczom

Andrzej Duda jak Pinokio? Kancelaria Prezydenta odpowiedziała protestującym frankowiczom

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Frankowicze domagający się od prezydenta spełnienia obietnic i umorzenia części kredytów w tej walucie, przekazali na ręce pracowników jego kancelarii list oraz książeczkę o Pinokiu. W odpowiedzi na ich protest Kancelaria Prezydenta wystosowała specjalny komunikat.

Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP przyjęli 25 marca 2017 r. delegację protestujących kredytobiorców posiadających kredyty powiązane z walutami obcymi. Złożyli oni petycję do Andrzeja Dudy, Prezydenta RP. Zwracają się z wnioskiem o wycofanie prezydenckiego projektu ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających z umów kredytu i pożyczki z Sejmu RP.

Podczas spotkania rozmawiano o aktualnym stanie działań podejmowanych przez różne instytucje państwowe w ramach dążenia do rozwiązania systemowego problemu tych kredytów i zniwelowania związanego z tym ryzyka walutowego. Przedstawiciele kredytobiorców z dezaprobatą, bardzo krytycznie ocenili działania Komisji Nadzoru Finansowego i Narodowego Banku Polskiego.

facebook

Kancelaria Prezydenta postanowiła opublikować własne stanowisko w tej sprawie.

  • "Projekt ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających z umów kredytu i pożyczki nie będzie wycofany z Sejmu RP. Prezydent RP złożył go jako pierwszy krok w kierunku rozwiązania kryzysu kredytów hipotecznych powiązanych z walutami obcymi. Ma on służyć dokonaniu zwrotu przez banki nienależnie pobranych od klientów kwot, wynikających ze stosowania zdecydowanie zawyżanych spreadów walutowych, które pobierano podczas udzielania kredytów i przy każdej spłacie raty kredytowej. Zwrot tych świadczeń wraz z odsetkami poprawi sytuację kredytobiorców, gdyż zmniejszeniu ulegną kapitały kredytów pozostałe do spłaty.
  • Liczymy, że w najbliższym czasie nadzwyczajna podkomisja sejmowa (wyłoniona z Komisji Finansów Publicznych dla rozpatrzenia trzech projektów ustaw dotyczących kredytów odnoszonych do walut obcych) podejmie decyzję o dalszych pracach nad projektem prezydenckim tzw. ustawy spreadowej. Mamy nadzieję na sprawne, szybkie prace legislacyjne.
  • Kancelaria Prezydenta RP deklaruje pełne zaangażowanie, w tym także gotowość do dyskusji i rozpatrywania ewentualnych koniecznych poprawek do projektu „ustawy spreadowej”. Prezydent RP jest przekonany, że ustawa ta będzie przyjęta przez Parlament i wejdzie w życie przed rocznicą jej złożenia, to jest do końca lipca 2017 r. Możliwe jest skrócenie tego okresu.
  • Równolegle Prezydent RP (a także KPRP wykonując Jego polecenia) monitoruje działania Komitetu Stabilności Finansowej wdrażającego rekomendacje zmierzające do skłonienia banków do oferowania kredytobiorcom korzystnych ofert „odwalutowania” tych kredytów, co likwidowałoby ryzyko kursu walutowego. Służyło temu niedawne spotkanie Pana Prezydenta z Prezesem NBP prof. Adamem Glapińskim. Kancelaria przekazała również na piśmie wszystkim organom skupionym w KSF zapytania odnośnie uchwały KSF ustanawiającej rekomendacje. Prowadzona jest także robocza współpraca Kancelarii (spotkania, rozmowy) z NBP, KNF, MF i BFG. W ciągu kilku najbliższych tygodni planowana jest wspólna konferencja KPRP i NBP określająca „mapę drogową” – plan wszystkich działań, jakie instytucje publiczne zamierzają podjąć w obszarze systemowego problemu kredytów powiązanych z walutami obcymi wraz z podaniem terminów wdrożeń.
  • Trwają także prace analityczne i prawne w Kancelarii Prezydenta RP zmierzające do przygotowania nowych narzędzi prawnych, jakie Prezydent RP zgłosi w ramach rozwiązywania tego kryzysu. Ich szczegóły zostaną zaprezentowane podczas ww. konferencji lub odrębnie.
  • Prezydent RP cały czas opowiada się za całościowym i korzystnym dla kredytobiorców rozwiązaniem systemowych problemów, jakie wywołują kredyty indeksowane i denominowane w walutach obcych (przede wszystkim we franku szwajcarskim) oraz podejmuje aktywne działania w tym obszarze. Prezydent ma nadzieję, że zgłoszona przez Niego tzw. ustawa spreadowa, a także działania Komitetu Stabilności Finansowej i odpowiednie reakcje banków spowodują istotny postęp i rozwiązanie kryzysu przy zachowaniu stabilności systemu finansowego. Prezydent nie wyklucza zgłaszania kolejnych inicjatyw legislacyjnych w tym obszarze"
Źródło: RMF 24 / Prezydent.pl
 89
  • Ludzie mają wolną wolę i sami podejmują decyzję, także w kwestii brania kredytów, które od początku są obciążone ryzykiem. Trzeba jednak trochę myśleć. A teraz w dodatku rząd postanowił pomóc i prezydent podpisał ustawę (choć nie musiał), a jeszcze słyszę często narzekania. Jak chcą walczyć o swoje to są sądy jeszcze i nikt nie broni by wnieść pozew, który jednak też jest ryzykowny, szczególnie w przypadku pozwu zbiorowego, wystarczy poczytać http://www.kpprimus.pl/pozew-zbiorowy/ naprawdę nie trzeba wiele. Współczują frankowiczom, ale jak słyszę ich oburzenie, skargi i oczekiwania, to nie wiem czy chce mi się śmiać czy płakać. Ale mam szczerą nadzieje, że teraz powoli sytuacja będzie się już normować i wyjdą na prostą.
    • Janek   IP
      Ja nie liczę już na żadną pomoc ze strony rządu. Bliska mi osoba ma taki kredyt i widzę jak czasem ciężko jest jej regulować terminowo raty. Ona korzysta teraz z pomocy Kancelarii Primus i mamy nadzieję, że dzięki nim uda się przewalutować kredyt.
      • walczyk   IP
        I.U znajomego murarza cegieł trzynaście już mam.
        Kiedy okazja się zdarzy zbudować domek ci dam.
        REFREN
        Zbuduje domek z cegieł trzynastu
        piękny jak serce twe, duży jak miasto.
        I kochać będę trzynaście dni, a w nim
        trzynaście nocy daruję ci.
        II.Więcej już nie mam pieniędzy
        więcej nie mogę ci dać.
        To co na butach oszczędzę
        domek zbudować ci dam.
        • Piter   IP
          W tamtym czasie 2006-2008 banki nie chętnie udzielały kredytów złotówkowych, była nagonka na kredyty walutowe i w złotówkach po prostu nie było zdolności na własne M. Do tego doradcy w bankach zapewniali że frank to stabilna waluta i nie ma się co martwić na zapas... nikt z protestujących nie chce obniżenia rat czy dopłaty ze strony Państwa...
          • Władek   IP
            Zwykła dziennikarska uczciwość wymaga aby nie pisać kłamstw. "Frankowicze" nie oczekiwali i nie oczekują "umorzenia" kredytów walutowych. Dobór słów jest istotny w tak ważnej społecznie sprawie. "Frankowicze" oczekiwali, bo już raczej nie oczekują, spełnienia przez prezydenta obietnicy z dnia 15 maja 2015 r. dot. przewalutowania toksycznych kredytów po kursie z dnia podpisania umowy. Od samego początku były i są to kredyty złotowe, w większości indeksowane kursem CHF.

            Czytaj także