Ekshumowano kolejną ofiarę katastrofy smoleńskiej

Ekshumowano kolejną ofiarę katastrofy smoleńskiej

Trumny z ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej
Trumny z ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
W czwartek ekshumowano kolejną - 25. - ofiarę katastrofy smoleńskiej. Prokuratura nie ujawnia, o kogo chodzi.

Jak poinformowała prokurator Ewa Bialik, rzeczniczka Prokuratury Krajowej, ciało zostanie przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Śledczy chcą do końca roku przeprowadzić jeszcze 32 takie działania związane z tragedią z 2010 roku. Podczas każdej ekshumacji biegli przeprowadzają tomografie, pobierają próbki do badań DNA, histopatologicznych, toksykologicznych i fizykochemicznych. 

Na mocy decyzji Prokuratury Krajowej mają zostać przeprowadzone ekshumacje ciał wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej, które nie zostały spopielone. Nie wszystkie rodziny ofiar zgadzają się z decyzją śledczych, w związku z tym przedstawiciele rodzin skierowali list do polskich władz w tym min. prezydenta Andrzeja Dudy, Kościoła i „wszystkich ludzi dobrej woli”, w którym wyrażają swój sprzeciw. Są to krewni kilkunastu ofiar katastrofy m.in Grzegorza Dolniaka, Artura Francuza, Jarosława Florczaka, Pawła Krajewskiego, Andrzeja Kremera, Barbary Maciejczyk, ks. Adama Pilcha, Katarzyny Piskorskiej, Agnieszki Pogródki-Węcławek, Arkadiusza Rybickiego, Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, Leszka Solskiego, Jolanty Szymanek-Deresz oraz Wiesława Wody.

Sprawa sprzeciwu wobec ekshumacji trafiła również do Rzecznika Praw Obywatelskich. Stwierdził on, że każda z osób przeciwnych decyzji prokuratury może skierować sprawę do sądu. Formalne protesty rodzin trafiły również do Prokuratury Krajowej.

Czytaj także

 2
  • Sołtys IP
    Ślubna sołtysa z sąsiednie wioski mówi, że to się nazywa nekrofilia.
    • jupik IP
      I wszyscy są zadowoleni. Patolodzy mają pracę, zakład medycyny sądowej przychody. Tylko ty biedny robotniku musisz za wszystko zapłacić. Robotnik pańszczyźniany obrabiał tylko swojego pana i to w określonym wymiarze. Teraz obrabiamy wszystkich urzędasów i to tyle ile sobie zażyczą.