Sędzia oskarżony o znęcanie się nad żoną. Stracił immunitet

Sędzia oskarżony o znęcanie się nad żoną. Stracił immunitet

Sędzia, zdj. ilustracyjne
Sędzia, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / LUKASZ PLOCKI
Prokuratura Krajowa poinformowała w piątek 26 maja o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko Jerzemu Ż. – sędziemu w stanie spoczynku. Mężczyzna jest oskarżony o znęcanie się nad żoną oraz spowodowanie u niej średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Postawienie zarzutów sędziemu Jerzemu Ż. i skierowanie przeciwko niemu aktu oskarżenia do sądu było możliwe po tym, jak Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w Gdańsku uchwałą z 14 stycznia 2016 roku zezwolił na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Uchwała ta została utrzymana w mocy uchwałą Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z 16 maja 2016 roku.

Wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Jerzemu Ż. został skierowany do Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w Gdańsku 29 grudnia 2015 roku przez Zastępcę Prokuratora Rejonowego w Grudziądzu.

W toku postępowania śledczy ustalili, że w czasie trwania małżeństwa sędzia Jerzy Ż. wielokrotnie znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną. Jak informuje prokuratura, kobieta była przez niego poniżana, szarpana, popychana, duszona oraz bita rękoma i kopana po całym ciele. „Podczas niektórych zdarzeń pokrzywdzona, na skutek przestępczych działań swojego męża, doznawała średnich i lekkich obrażeń ciała. Podczas jednego ze zdarzeń Jerzy Ż. uderzył wazonem swoją żonę powodując złamanie jej nosa”  – wskazali śledczy.

Czytaj także

 11
  • Paweł Kowalski IP
    W obliczu narastających problemów finansowych byli małżonkowie zaciągali liczne pożyczki. Faktycznie jednak zaciągał je mąż i to przeważnie ustnie, od bliższych i dalszych znajomych. Trochę to śmieszne, że prawnik dał się tak wrobić, przy rozdzielnności majątkowej. No, ale czego się nie robi dla rodziny.

    Małżonkowie całe życie funkcjonowali "na kredyt", jednak od 2011 coraz gorzej radzili sobie ze spłatą.

    W 2014, w obliczu narastającej presji ze strony żony, której coraz trudniej przychodziło ukrywanie przed otoczeniem rzeczywistego ubóstwa, pan zwinął się i wyprowadził, a pani poprzysięgła mu zemstę.

    Przy pomocy licznych kolesi, którym całe życie pomagała wzbogacać się (lecz których sama nigdy nie potrafiła dogonić materialnie), wymyśliła, jak pogrążyć męża i jednocześnie sprawić, by liczni wierzyciele nie dochodzili od niej spłaty pożyczek zaciąganych na jej polecenie dla zaspokojenia potrzeb rodziny.

    Naiwny mąż stał się m.in. hazardzistą i seksoholikiem, który zaciągał liczne pożyczki na zaspokojenie swoich nałogów, przez co pogrążył rodzinę.

    Nieskazitelni kolesie dobrze wiedzą, że wygra najpewniej bezwzględniejszy małżonek, więc wolą stanąć po zwycięskiej stronie. Jednak między sobą są pełni podziwu dla człowieka, który tyle lat wytrzymał z "harpią" (jak określają swoją coraz mniej znaczącą koleżankę, której jednak sporo zawdzięczają).

    Morał? Mały sąd, a cieszy?
    • Amerykanin IP
      następny damski bokser jedni siedzą we władzach w PiS jak ten z kujawsko-pomorskiego drudzy piastują posady w Sądach a jeszcze inni wyżywają się w więzienictwie albo w Policji
      • Polak IP
        Nadzwyczajna kasta ... szkoda że tak kobieta musiała tyle wycierpieć ZANIM mu immunitet zabrali ... dobrze że nie zdążył jej zabić ...

        Nadzwyczajna kasta ...
        • gusta IP
          wszyscy sedziowie powinni stracic immunited ktory chroni tylko kryminalistow,bo sedzia powinien byc jak lza i immunitetu miec nie musi.
          • Sewer IP
            Czego jak czego ale ,przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania to nam świat cały może pozazdrościć.

            Czytaj także