„Polskie obozy” w niemieckim podręczniku. Rząd sprawdzi inne

„Polskie obozy” w niemieckim podręczniku. Rząd sprawdzi inne

Brama obozu Auschwitz II (Birkenau), widok z wnętrza obozu
Brama obozu Auschwitz II (Birkenau), widok z wnętrza obozu / Źródło: Wikimedia Commons / Angelo Celedon
W odpowiedzi na pojawianie się niemieckich podręcznikach do historii określeń „polskie obozy” w stosunku do niemieckich obozów śmierci oraz „polskie getta” w odniesieniu do gett żydowskich tworzonych przez Niemców w okupowanej Polsce, polski rząd postanowił przyjrzeć się podręcznikom naszych zachodnich sąsiadów – donosi „Rzeczpospolita”.

Określenia „polskie obozy” oraz „polskie getta” znajdują się w podręcznikach firmy Ernst Klett Verlag od 2009 roku. Podręczniki przeznaczone są dla uczniów 11. oraz 12. klasy głównie z Bawarii. Autor książki przekonuje, że w 1938 roku doszło do deportacji niemieckich żydów do „polskich obozów”.

Po interwencji rodzica jednego z uczniów, wydawnictwo przeprosiło oraz zapowiedziało, że w nowych edycjach sformułowanie się nie znajdzie. W związku z publikacją Ernst Klett Verlag, polskie władze postanowiły przeprowadzić przegląd 70 najpopularniejszych podręczników.

Kłamliwe określenie "polskie obozy śmierci" od kilkudziesięciu lat regularnie pojawia się w zachodniej prasie na co reagują placówki dyplomatyczne naszego kraju. W minionych latach do walki z ta plagą włączyły się także organizacje pozarządowe oraz Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Ponadto, Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza uznać stosowanie takiego określenia za przestępstwo. W międzyczasie internauci przeprowadzili akcję #GermanDeathCamps, która miała gigantyczny zasięg w siecie.

Czytaj także

 15
  • Aldona IP
    Czemu Niemcy nie pisza w podrecznikach szkolnych ze armia niemiecka w niemieckich obozach smierci z zagazowanych niemieckim Cyklonem-B Zydow robila w swym pragmatyzmie mydlo z tych Zydow oraz skorzane rekawiczki i abazury do lamp i zbrodnicze experymenty medyczne na dzieciach blizniakach kobietach ciezarnych i na calkiem zdrowych ludziach by sprawdzic jak szybko mozna zabic czlowieka - To jest niemiecka cywilizacja smierci obecnie przebrana w homoliberalne antypolskie szaty
    • Janusz IP
      Zbliza sie 1 sierpnia. Rok temu (31 lipca) na Apelu Pamieci padly slowa - "......porwanym i zabitym w obozach koncentracyjnych...... chwala!".
      Ale ... boimy sie umiescic tych bojownikow na Tablicy Kolumnowej Grobu Nieznanego Zolnierza...??? Czemu? Nie zdarzyli wyfasowac kamaszy? Wielu mialo zdobyczne, niemieckie.
      Polegli bez munduru? Zeswinili sie w obozach? Muzeum Powstania mowi tylko polgebkiem o tych, co zmarli poza Warszawa, nie w objeciach matki swojej. No to co? Kazachstan i Syberia sa jednak na Tablicach Kolumnowych. Cywilni Zolnierze Niezlomni sa. Nie ma szefa AK Roweckiego. Nie ma prezydenta Warszawy Starzynskiego. Trup cywila w obozie to jak wrzod na plecach?
      • Janusz II IP
        Gruzini czcza swych bohaterow (jak Ormianie swoje ofiary ludobojstwa)
        tylko w Polsce mamy zapomniany Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim.
        Nigdy nie odwiedzany, ani przez polskie wladze ani przez gosci.
        Tylko mundurowi maja swoj symboliczny grob, gdzie zreszta lezy ochotnik ze Lwowa co w zyciu nie nosil munduru.
        Nie ma tam Tablicy Orlat Plockich z 1920 r. ? Nie ma.
        Nie ma tam Tablicy "Ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka"? Nie ma.
        Co stal sie nasz prezydent takim patriota Armenii i Gruzji zamiast Polski?????????????????

        Ten material jest uzupelniany w zaleznosci od okolicznosci.
        Moze Trump zechce odwiedzic Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim?? Koszty wojny bardzo go interesuja.

        Odnosnie aktualnej wizyty w Polsce z Singapuru.
        Na takim Ceylonie, gdzie pracowalem pare lat, ucza sie o "wojnie europejskiej" na poczatku XX wieku. Bez detali, I to czy II wojna. O ludobojstwie w Bengalu w tym czasie tez sie ucza, ale dlatego, ze to blisko. Ale historia to nie fizyka, rozna jest ona w roznych krajach, tak na podobienstwo astronomii. Jest w Polsce katedra od Krzyza Poludnia?? Brak. Rozumiem powody. Dla Anglikow Napoleon to ten bandyta, co podbil Europe i ufundowal stacje kolejowa Waterloo w Londynie; dla Francuzow to ten bohater, co zjednoczyl Europe choc inaczej niz Adolf Wielki Zlotousty. Czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci, taki mlody ksiadz katolicki w miescie, gdzie mieszkam, zrobil Holocaust Memorial Day 27 stycznia i powiedzial, ze honorujemy w ten sposob zydow zabitych po II wojnie swiatowej. Po, po. Tak naprawde mysli.

        Mam draki z MSZ na codzien.
        Jak Duda nie wbije do glow na Zachodzie, ze 6 mln Polakow zginelo
        (a te trzy miliony polskich zydow to nie byli Izraelczycy !, najwyzej niektorzy byli izraelitami) - gdy tymczasem zachodnie ofiary to -1) male grupki, -2) duzo wspolnikow Hitlera w przeciwienstwie do Polakow)
        - to jego prezydentura (dwukrotna ? az do 2025 r. ?, czyli do tysiaclecia Korony Polskiej (1025-2015), tak dumnie na Orla nalozonej) bedzie ZMARNOWANA. BEDA DALEJ PATRZEC NA NAS NIE JAK NA ORLOW, ALE JAK NA RAROGOW.
        Ambasadorowie interwenjuja na zachodzie? A g.....!!?? Skutecznosc zerowa, bo "Program dla Polski" nie przewiduje jednak "listy polskich ofiar" !!!??? Czemu?
        Moze nowy rzecznik prezydenta odpowie tu?? Albo ten rzecznik od historii z Rady Ministrow??? Chodzili na historie ???
        W Armenii prezydent poklonil sie ofiarom i posadzil drzewko. A W POLSCE NIC ????? Madrale z UW postanowili, ze wyrzniecie Woli (dzielnica Warszawy) nie bylo zadnym ludobojstwem. Ale Duda nie konczyl warszawskiego prawa.

        Kto i co przeszkadza prezydentowi zlozyc (chocby tylko raz na rok !) wieniec na wielkiej, symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, lezacej w Ogrodzie Saskim ??
        Bardzo stara plyta ma napis:
        "W wielkiej wojnie narodow przeciwko hitleryzmowi zginelo 6 000 000 Polakow, w tym 800 000 mieszkancow Warszawy.
        ZWYCIEZYLISMY
        aby zyc wolni w pokoju, braterstwie i sprawiedliwosci."

        Nie tylko te dziesiatki tysiecy, co pomagaly bliznim (w tym zydowskim), ale i te miliony Polakow, ktorych zabito - to jest tlo nieznane na Zachodzie! Biora nas tam za wspolnikow Hitlera, bo nie znaja polskich ofiar! Polska to nie Norwegia czy Wlochy, nie tylko zolnierze tu gineli! W takiej niespotykanej skali!!

        Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.
        Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45?? Ile tej odwagi potrzeba??
        Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.Kwiatkowskiego, czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (8 maja - rok 2017) do Afryki. Zawsze bedzie tak uciekal ??

        Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!

        Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko (powstanca) o nieznanym wtedy nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza. A o Orletach Plockich tez ani slowa. Ze Prusacy pomagali Tuchaczewskiemu w wycofaniu bojcow przez Prusy??
        We Francji takie "zapomnienie" nie mogloby sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa o nich. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
        Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 pazdziernika. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ? O co wam chodzi??
        Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich
        • ciekawski IP
          A kto sciga popularny zwrot "Polacy najwiekszymi sojusznikami III Rzeszy" ??
          • Oleksy IP
            Walka bedzie beznadziejna, dopoki w samej Polsce prezydent nie odbierze Orla Bialego Grossowi i nie odwiedzi choc raz symbolicznego grobu Pomnika Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim (odwiedzany jest jedynie Grob Zolnierzy).

            Czytaj także