MSWiA stawia ultimatum Obywatelom RP. Znamy treść pisma

MSWiA stawia ultimatum Obywatelom RP. Znamy treść pisma

Obywatele RP podczas miesięcznicy 10 czerwca
Obywatele RP podczas miesięcznicy 10 czerwca / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
W sobotę 29 lipca informowaliśmy, że Obywatele RP otrzymali długi list z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, w którym resort wzywa ich do  „zaprzestania naruszania przez zarząd fundacji przepisów prawa”. W przeciwnym wypadku – jak zagroził resort – Obywatele RP podani zostaną do sądu, a zarząd fundacji zostanie odwołany. Dziś w sieci pojawiła się cała treść pisma.

„Zgodnie bowiem z paragrafem 8 pkt 4 Statutu Fundacji jednym z jej celów jest ochrona wartości konstytucyjnych w Polsce, natomiast Fundacja, co potwierdza m.in. w Deklaracji Obywatelskiej, wzywa do aktów naruszania prawa, a w swej działalności i wykorzystywanych materiałach znieważa legalnie i demokratycznie działające organy władzy publicznej, w tym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej” – pisze ministerstwo w piśmie.

Jak wyjaśnia dalej, „w praktyce działania Fundacji, między innymi poprzez blokowanie i zakłócanie cyklicznej zgromadzenia publicznego odbywającego się w celu oddania hołdu Ofiarom katastrofy w Smoleńsku, (…), w odniesieniu do którego Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję w przedmiocie zgody na jego organizację oraz podał do publicznej wiadomości informacje dotyczące terminów i miejsca tego zgromadzenia, (…), godzą w zagwarantowaną konstytucyjnie wolność zgromadzeń”. Podkreśla, że na realizację powyższego wezwania do usunięcia uchybień w działalności Zarządu Fundacji wyznacza termin 14 dni od daty doręczenia pisma.

„(…) Po bezskutecznym upływie wskazanego terminu lub w razie dalszego uporczywego działania Zarządu Fundacji w sposób niezgodny z prawem, Statutem lub celami Fundacji, Organ może wystąpić do sądu o zawieszenie Zarządu Fundacji i wyznaczenie zarządcy przymusowego” – zaznaczono.

W kwietniu 2017 roku Obywatele RP powołali do życia fundację Wolni Obywatele RP, której celem jest prowadzenie zbiórek i zatrudnianie pracowników. Wcześniej Obywatele RP działali przez długi czas jako ruch społeczny. 

„Nie damy się zastraszyć”

Jak piszą Obywatele, resort spraw wewnętrznych i administracji dał im 14 dni na usunięcie „uchybień w działalności zarządu”. MSWiA grozi, że w przeciwnym wypadku wystąpi do sądu o zawieszenie zarządu fundacji.

„Oczywiście największym przestępstwem w praktyce ma być zakłócanie cyklicznej manifestacji na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Przypomnijmy tylko ten paradoks, że MSWiA powołuje się na nowelizację ustawy, która to nowelizacja czyni samą ustawę niekonstytucyjną. Mówiąc jaśniej: »Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni«” – piszą Obywatele na swojej stronie internetowej.

„List traktujemy jako niedopuszczalną próbę zastraszania tworzącej się organizacji, która ma najszczytniejsze cele – obronę Konstytucji, obronę podstaw państwa demokratycznego, aktywizację obywatelską. Jak w tak nakreślonym planie można widzieć zagrożenie dla państwa. Jak w oderwaniu od tej jasnej i czytelnej deklaracji można interpretować pojedyncze wydarzenia, działania. Nieposłuszeństwo obywatelskie, do którego planujemy w ostateczności sięgać mieści się w kanonie działań demokratycznych” – podkreślono.

„Nie damy się zastraszyć – mówimy to twardo. Zwrócimy się o pomoc i obronę do wszelkich organizacji świeckich i kościelnych w kraju i za granicą. Tu nie chodzi o Fundacje, nie chodzi o jej zarząd i sympatyków, chodzi o wolność w naszym kraju” – dodano.

Czytaj także:
Miesięcznica smoleńska i kontrmanifestacja z 10 lipca. Policja podała rekordowe koszty zabezpieczenia

Czytaj także

 14
  • KASA OD SANHEDRYNU SWIATOWEGO W SKARPETACH SIE KISI A TU NIE MOZNA ZALEGALIZOWAĆ LEGALNEJ PRALNI FUNDACJA LUB STOWARZYSZENIEM ZWANEJ HA AH AH JUDE CIRCUS
    •  
      w Kanadzie, gdzie mieszkam koszty ochrony policji ponosi organizator uroczystości, demonstracji, festiwalu oraz innych imprez publicznych. Dlaczego polscy podatnicy mają ponosić koszty zabezpieczenia tych spotkań. Dotyczy to wszystkich bez wyjątku: prawej jak i lewej strony. Po podliczeniu kosztów chęć do organizowania wszelkich demonstracji zmalałaby dramatycznie, a w kraju zapanowałby spokój.
      • Treść została usunięta
        • tato tato@ Ty myślisz z dużej litery, czy tylko piszesz? Móóóóóóóóóóózgu.
          •  
            Treść została usunięta

            Czytaj także