W szkołach brakuje nauczycieli. To efekt reformy edukacji?

W szkołach brakuje nauczycieli. To efekt reformy edukacji?

Nauczyciel, zdjęcie ilustracyjne
Nauczyciel, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. Kzenon
Choć od początku roku szkolnego minęły już prawie trzy tygodnie, w wielu placówkach nadal brakuje nauczycieli. Brakuje przede wszystkim polonistów, anglistów i nauczycieli wychowania przedszkolnego.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, wielu dyrektorów szkół boryka się z problemem braku nauczycieli. Jednocześnie wielu pedagogów tłumaczy, że zostali zwolnieni, ponieważ brakuje dla nich etatów. Jak to możliwe? Otóż powodem takiej sytuacji są m.in. skomplikowane procedury. Dyrektorzy muszą w pierwszej kolejności swoją ofertę skierować do tych nauczycieli, którzy stracili pracę w innej likwidowanej placówce. Oznacza to, że, nawet gdy do pracy zgłosi się nauczyciel z dużym doświadczeniem, nie może on zostać z miejsca zatrudniony.

Ponadto, w wielu szkołach potrzebni są pedagodzy, którzy poprowadzą zaledwie kilka godzin w tygodniu. Nauczyciele tłumaczą, że to zdecydowanie za mało, aby móc się utrzymać oraz nawiązać dobry kontakt z uczniami. Ponadto, w przypadku mniejszych miejscowości, aby zgromadzić ilość godzin odpowiadającą etatowi, nauczyciele musieliby pracować w kilku placówkach, często oddalonych od siebie o kilkanaście bądź kilkadziesiąt kilometrów. Sprawę komplikuje również kwestii ciągłej migracji nauczycieli, ponieważ przepisy nie gwarantują im stałego zatrudnienia. W samej Wielkopolsce poszukiwanych jest 107 nauczycieli. W Warszawie czeka praca dla blisko 250 nauczycieli wychowania przedszkolnego. Podobnie wygląda sytuacja we Wrocławiu.

Czytaj także

 7
  • Oczywiście że nie ma Nauczycieli bo szkoły zostały sfeminizowane i "Panie nauczycielki" to w większości osoby z odchyłem w lewo (Nie wszystkie). Brak męskich wzorców też tutaj gra swoją role - dzieciaki dorastają stając się roszczeniowymi pluchami przekonanymi o swojej wyjątkowości, przykrywając tym samym swoją zaniżona samoocenę. Podobny problem jest szeroko dyskutowany na Zachodzie. Sam, jestem nauczycielem z wykształcenia i mimo tego że z dzieciakami radziłem sobie dobrze to nie planuję powrotu bo po pierwsze: płace, spadek prestiżu zawodu i to , o czym wspomniałem powyżej.
    • ....,,W szkołach brakuje nauczycieli. " ....to prawda , od wielu lat nie ma nauczycieli , obecni ( w większości) ,,nauczyciele" to odpad akademicki bez żadnej wiedzy i talentu , roszczeniowa zbieranina nieudaczników pragnąca żyć na cudzy rachunek ...ludzie z wiedzą są poszukiwani i rozchwytywani !.....miernot nikt nie chce ......
      • Program nauczania jest tak idealny, że dzieciaki po 3 tygodniach zaczynają mieć wodę z mózgu
        •  
          Dziwne... A co na to ZNP, z swym szefem ? Mowił cos o masowych zwolnieniach nauczycieli. ponoc dziesiatki tysiecy miały sie na bruku znalezc... Wielu nawet strajkowało z tego powodu.
          •  
            No ale przecież reforma została przygotowana perfekcyjnie.
            Szeroko skonsultowana i dopięta na ostatni guzik.
            Tak jest bo tak powiedziała Pani Zalewska

            Czytaj także