Matka odpowie za śmierć półrocznego synka. Trafiła do aresztu

Matka odpowie za śmierć półrocznego synka. Trafiła do aresztu

Akta, zarzuty
Akta, zarzuty / Źródło: Fotolia / piotr290
O zabójstwo sześciomiesięcznego Maksia oskarżono kochanka Kariny B., ale jak podaje „Super Express”, w tej sprawie wyszły na jaw nowe, szokujące fakty.

Karina B. i Ryszard B. mieli dwoje dzieci - trzyletnią Lenkę i sześciomiesięcznego Maksia. „Super Express” przypomina, że B. wdała się w romans z Grzegorzem B., który w skandaliczny sposób traktował dzieci kobiety. Mężczyzna miał m.in. wyzywać i torturować Lenkę.

W lipcu 2017 roku Maksio trafił do szpitala z krwiakiem mózgu, połamaną czaszką i żebrami. Dziecka nie udało się uratować. Wtedy policja aresztowała Grzegorza B., który przekonywał, że upuścił niemowlę. Policjanci nie uwierzyli jednak w jego wersję wydarzeń. Początkowo sprawę prowadziła rzeszowska prokuratura, potem została przejęta przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie.

Karina B. aresztowana na 3 miesiące

– Według naszych ustaleń matka miała wyzywać małoletnią Lenkę, szarpać ją. Nie chodziła też na czas do lekarza córki, gdy ta była chora i przyczyniła się do śmierci chłopca oraz katowania dziewczynki – powiedział prokurator Piotr Sitarski z lubelskiej prokuratury. Jak podaje SE, Karina B. trafiła na trzy miesiące do aresztu. Zarzucono jej m.in. współudział w zabójstwie synka.

Czytaj także:
17-latka zabiła noworodka i wyrzuciła na posesję sąsiadów. Po wszystkim poszła spać

Czytaj także

 1
  • Nowoczesność samorealizacji … in pursuit of happiness … Jeśli dla wyznawców (anglosaskiego) pozytywizmu prawnego człowiekiem jest sie nie od poczęcia (jak dla zacofanych katolów czy żydów), ale od urodzenia, to dlaczego nie od 21 roku życia. Wielu rodziców by z takiej spóźnionej aborcji skorzystało, in pursuit of humanity …