Polak zginął w słowackich Tatrach. Próbował wejść na Kieżmarski Szczyt

Polak zginął w słowackich Tatrach. Próbował wejść na Kieżmarski Szczyt

Tatry, zdjęcie ilustracyjne
Tatry, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / tomeyk
Nie żyje 35-letni Polak, który próbował wejść letnią trasą na Kieżmarski Szczyt – informuje RMF24.pl. W Tatrach panują trudne, zimowe warunki.

Z informacji RMF24.pl wynika, że Polak, który zginął w słowackich Tatrach zgubił czekan i spadł z dużej wysokości. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł.

W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego.

Warunki na szlakach

Tatrzański Park Narodowy informuje, że warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są zmienne. W niższych partiach, w godzinach porannych, szlaki są twarde i zmrożone, a w godzinach południowych śnieg robi się mokry i grząski. W wielu miejscach, szczególnie na stromych podejściach szlaki są mocno oblodzone. Bardzo śliskie są skróty i odcinki drogi do Morskiego Oka i zejście nad Morskie Oko, podejście do Dol Pięciu Stawów (czarny szlak), a także dojście do jaskini Mylnej i Raptawickiej. W wyższych partiach Tatr większość szlaków jest przetarta, na części założone są pojedyncze ślady. W godzinach popołudniowych śnieg jest przepadający. Na szlakach o słonecznych wystawach pojawiają się kamienie (np. na Adamicy).Na czarnym szlaku do Doliny Pięciu Stawów Polskich wyznaczone jest zimowe obejście za Kopą.

Czytaj także:
Niebezpieczny wypadek w Tatrach. Turysta spadając potrącił trzy inne osoby

Czytaj także

 0