Timmermans o praworządności w Polsce. „Mamy wreszcie prawdziwy dialog”

Timmermans o praworządności w Polsce. „Mamy wreszcie prawdziwy dialog”

Frans Timmermans i Mateusz Morawiecki
Frans Timmermans i Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans podkreślił, że liczy na wypracowanie wniosków na podstawie negocjacji z polskimi władzami w sprawie praworządności już w maju.

W Luksemburgu podczas dyskusji na temat Polski wypowiedziały się wszystkie państwa członkowskie, w zdecydowanej większości wspierając dialog Komisji Europejskiej z polskimi władzami. – Teraz mamy wreszcie prawdziwy dialog. Zależy nam na zrobieniu jak największych postępów – mówił Timmermans. Jak podkreślił, Komisja Europejska jest w stałym kontakcie z Warszawą, a także bacznie przygląda się sytuacji w polskim parlamencie. – Przed nami jeszcze daleka droga, ale są postępy – skwitował.

Timmermans liczy na postęp w maju

– Musimy wyciągnąć wnioski. Mam nadzieję, że będzie to możliwe w maju. Będę nalegał na polskie władze, by uznały perspektywę majową jako moment na konkluzje – powiedział Timmermans. Jak podkreślił, liczy na wypracowanie wniosków na podstawie negocjacji z polskimi władzami w sprawie praworządności już w maju. – Wtedy moglibyśmy podjąć decyzję co do ewentualnych kolejnych kroków – dodał.

Wiceszef KE w Warszawie

9 kwietnia Timmermans przyjechał do Warszawy na zaproszenie Ministra Spraw Zagranicznych. Głównym tematem rozmów była kwestia reformy sądownictwa. Jak podała Kancelaria Premiera, spotkanie przewodniczącego Timmermansa z Morawieckim dotyczyło „dialogu między rządem RP i Komisją Europejską”. Ma ono służyć podsumowaniu stanu uzgodnień oraz ustaleniu kierunku dalszych prac. Poza tym, wiceszef KE spotkał się również m.in. z szefem gabinetu prezydenta Krzysztofem Szczerskim, wiceszefem Kancelarii Prezydenta Pawłem Muchą i prezes Trybunału Konstytucyjnego Julią Przyłębską.

Timmermans rozmawiał z Czaputowiczem

Frans Timmermans spotkał się z szefem polskiego MSZ Jackiem Czaputowiczem 8 lutego. Wiceszef KE oraz minister spraw zagranicznych rozmawiali wówczas o reformie sądownictwa. – Dialog trwa, zaprosiłem Fransa Timmermansa do Warszawy, chciałbym żeby spotkał się ze mną, ale także z prezes Trybunału Konstytucyjnego, ale również z innymi osobami po to żeby dalej wyjaśniać pewne elementy naszego systemu reformy sądownictwa – poinformował po spotkaniu szef MSZ. Timmermans skierował prośbę, żeby „obniżyć temperaturę sporów w Warszawie”.

Czytaj także:
Pawłowicz o Timmermansie: To uzurpator UE żywiący się nienawiścią do Polski

Czytaj także

 5
  • Wczoraj dostałem zawiadomienie z prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy (Wydział I Śledczy), które mnie informuje że „w następstwie zbadania mojej sprawy nie znaleziono podstaw do podjęcia postępowania”. Zostałem także poinformowany „o pozostawieniu bez biegu następnych pism w tej sprawie, jeżeli nie zostaną przedstawione nowe okoliczności podważające zasadność postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w omawianej sprawie”.
    Niniejszym informuję, że nie zamierzam składać nowego zawiadomienia w sprawie nielegalnych eksperymentów prowadzonych na polskich obywatelach bez ich zgody. W mojej sprawie, zarówno Prokuratura Rejonowa, Sąd Rejonowy i Prokuratura Okręgowa dysponowały zrzutami ekranu z Facebooka, które może nie są ewidentnymi dowodami takich eksperymentów, ale na pewno są poszlakami, które na to wskazują. Powinny być wystarczające do zlecenia ABW czy SKW czynności, o które wnioskowałem, czyli sprawdzenia profili na FB (osób, które się za nimi kryją), a przede wszystkim zlecenia badania analizatorem spektrum (widma) pracującym na niskich częstotliwościach – od 0 lub 1 Hz do 1 MHz. Takie badanie dałoby pewność wykonującym je funkcjonariuszom, że jestem ofiarą nielegalnych eksperymentów. Mógłbym sam zlecić stosowne badania (teraz już wiem jak to zrobić) w Sanepidzie za 800zł lub w agencji detektywistycznej za 1000-2000 zł netto, ale to że analizator spektrum (widma) wykazałby na niskich częstotliwościach nienaturalne wysokie natężenie pola elektromagnetycznego, przekraczające tysiące razy dopuszczalne przez prawo normy i tak nie spowodowałoby to zakończenia tego eksperymentu. Wymiar sprawiedliwości i tak nic by nie zrobił i nie uznał tego za dowód. Taki płynie wniosek z oceny działania prokuratury i sądu. Zawsze ktoś powie „no cóż, to się zdarza, taki mamy klimat”.
    Wczorajsza informacja w telegazecie TVP s. 132 że z Kuby wracają rodziny personelu dyplomatycznego MSZ Kanady, to zwykła manipulacja WSioków. Powód powrotu – „utrzymująca się niepewność” co do przyczyny niepokojących objawów zgłaszanych przez 10 pracowników. Wśród zgłaszanych symptomów są zawroty i ból głowy oraz problemy z koncentracją. W kilku przypadkach objawy chwilowo ustępowały, po czym następowało pogorszenie stanu chorego”.
    Takie informacje to nie jest żaden dowód dla opinii publicznej i wymiaru sprawiedliwości, że toczą się nielegalne eksperymenty. Kiedy się dzwoni do jakiejkolwiek instytucji to wszyscy zaprzeczają, że takie eksperymenty prowadzą polskie służby czy polskie wojsko. Jeśli wg trepów to są wyrafinowane manipulacje to jakie są te niewyrafinowane? Jestem absolwentem uniwersytetu, a próbuje się mną manipulować jakbym był opóźniony umysłowo. Tak to jest jak eksperymenty zleca się nieudacznikom, dzieciom oficerów i znajomym. Putin dobrze zrobił, ze zabronił przyjmowania do wywiadu dzieci oficerów, bo już czwarte pokolenie jeździłoby na placówki.
    Nie zamierzam się też odwoływać do zagranicznych trybunałów, bo mam 100% pewności, że to też nic nie da. Skoro tak mnie potraktował polski wymiar sprawiedliwości to zagraniczny potraktuje mnie tak samo.
    Służby wojskowe zmarnowały mi życie i choćbym nie wiem co robił nie przerwę tego eksperymentu. Sugerowanie składania zawiadomień do prokuratury czy pozwów cywilnych to gra na czas. Mamy państwo teoretyczne, ze wszechwładnymi służbami, nad którymi nie ma kontroli. Gdyby ktoś kto płaci za te eksperymenty miał rozum to zażądałby wyników. Tych wyników nie ma i nie będzie nigdy. Eksperyment powinien się zakończyć kilka lat temu, kiedy miałem jeszcze szanse na normalne życie. Teraz nie mam już zaufania do państwowych instytucji i nawet gdyby to skur wysyństwo się zakończyło, byłoby mi bardzo trudno normalnie funkcjonować. Od lat jedyne co dostaję to fałszywe nadzieje.
    • Łukasz Smoliński

      ludku lewacki. KE nie ma żadnych możliwości uruchomienia art.7, zaś ten doopnicki łajzowaty Timmermans, czyli zwykły urzędas od wypełniania woli Berlina może sobie gadać co chce i tyle.
      • Hehe, pan Timmermans mówi, że na razie mu PiS ładnie ciągnie ale czeka jeszcze na Rimming.
        •  
          Polska wraca do Europy. Brawo premier Morawiecki, brawo prezydent Duda.
          Kaczynski jednka ma glowe nie od parady.
          Miałby dobra karte w historii ale Macierewic ja poplamił sowimi barbarzynskimi zagrywkami.
          • ...EUROPEJSKIE WIEPRZE .CZERWONE KOMUCHY...I LIBERALNE ZLODZIEJE.!!!!...GRILUJA NASZA POLSKE KOCHANA ...WREDNE CZERWONE RYJE ,,,!!!!

            Czytaj także