Pies wpadł na trop. To może być przełom w poszukiwaniu pytona znad Wisły

Pies wpadł na trop. To może być przełom w poszukiwaniu pytona znad Wisły

Poszukiwania pytona nad Wisłą
Poszukiwania pytona nad Wisłą / Źródło: Facebook / Służba Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska
Trwają poszukiwania pytona, którego wylinkę znaleziono nad Wisłą, w okolicach Piaseczna.

Przełomem w poszukiwaniu węża może okazać się trop, na który wpadł pies tropiący Koka. Jego właścicielka współpracuje z fundacją Animal Rescue. Zwierzę potwierdziło obecność gada i znalazło nowe ślady. Poszukiwania pytona zostały rozszerzone, w akcji poszukiwawczej wykorzystywane są m.in. drony osób, które zgłosiły się do pomocy.

Nowe informacje na temat poszukiwań przekazywano w piątek i sobotę na profilu Animal Rescue na Facebooku. „Koka doprowadziła nas dwukrotnie do Wisły, co może sugerować że poszukiwany pyton tygrysi przedostał się do rzeki.Wyniki pracy Koki potwierdzają nasze obawy z ostatniego tygodnia, że wąż opuścił wąwóz. Działania poszukiwawcze, które od dwóch tygodni prowadzone są bez przerwy rozbudowane zostaną o koleje tereny zalewowe Wisły” – podaje Animal Rescue.

Działacze szukają nowych śladów pytona od Kępy Oborskiej do Gassów, ze szczególnym uwzględnieniem wysp na Wiśle.

Czytaj także:
„Co to jest?!” Internauci przerażeni stworzeniem, które wyrzuciło morze

/ Źródło: X-news / Facebook/ Służba Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska

Czytaj także

 2
  •  
    poszukajcie go w kieszeni u Gronkiewiczowej, pewnie tam siedzi skoro odmówiła wypłaty odszkodowania ofiarom mafii kamieniczników
    • Tego nie dopowie reżimowa prasa , pies doprowadził na Nowogrodzka