SN nie uwzględnił wniosku o odwieszenie sprawy Kamińskiego

SN nie uwzględnił wniosku o odwieszenie sprawy Kamińskiego

Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o odwieszenie sprawy Mariusza Kamińskiego – poinformowała na Twitterze Polska Agencja Prasowa. Oznacza to, że SN nie uwzględnił wykładni Trybunału Konstytucyjnego ws. prawa łaski, i nie umorzył postępowania dotyczącego Mariusza Kamińskiego. Będzie ono nadal zawieszone

Przypomnijmy, że jedną z pierwszych decyzji Andrzeja Dudy po zaprzysiężeniu na prezydenta w 2015 roku było ułaskawienie byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Z prawa łaski skorzystał jednak jeszcze w trakcie toczącego się postępowania, czyli ułaskawił osobę, która nie była wcale skazana. W 2017 roku Sąd Najwyższy stwierdził w uchwale, że opcja ta może być stosowana jedynie do osób prawomocnie skazanych, czyli Andrzej Duda nie mógł ułaskawić Kamińskiego, a jego działanie nie wywołało skutków.

Uchwała Sądu Najwyższego

W 2017 roku Sąd Najwyższy w 7-osobowym składzie rozpatrzył pytanie prawne, zadane w lutym tego roku przez 3 sędziów SN, którzy rozpatrywali kasację w sprawie Mariusza Kamińskiego, polityka Prawa i Sprawiedliwości, obecnie ministra koordynatora służb specjalnych w rządzie Beaty Szydło. Były szef CBA, jego zastępca Maciej Wąsik oraz ich 2 inni współpracownicy w 2015 roku zostali skazani na trzy lata więzienia za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA w związku z tzw. aferą gruntową. W listopadzie 2015 roku wszyscy czterej zostali ułaskawieni w trakcie toczącego się jeszcze postępowania sądowego, co stanowiło precedens. Nigdy wcześniej bowiem prezydent nie skorzystał z prawa łaski wobec osoby, która nie została jeszcze skazana.

W środę 31 maja 2017 roku Sąd Najwyższy przyjął uchwałę, w której stwierdził, że prawo łaski prezydenta może być stosowane jedynie do osób prawomocnie skazanych. Wynika z tego prosty wniosek, że Andrzej Duda nie mógł ułaskawić Mariusza Kamińskiego, który skazany był jedynie nieprawomocnie. Prezydent swoim pośpiechem doprowadził więc do skomplikowanej sytuacji prawnej i jak przyznał sędzia ogłaszający treść uchwały, była to sprawa bez precedensu. „Zastosowanie prawa łaski przed datą prawomocności wyroku nie wywołuje skutków procesowych” – brzmiał ostateczny werdykt Sądu Najwyższego.

TK w kontrze

Trybunał Konstytucyjny we wtorek 17 lipca 2018 roku stwierdził jednak, że prezydent Duda mógł dokonać aktu ułaskawienia. W pięcioosobowym składzie TK orzekł, że że brak uznania prezydenckiego prawa łaski, jako przesłanki wyłączającej możliwość prowadzenia postępowania karnego, jest niekonstytucyjne. Zdanie odrębne w tej kwestii zgłosił sędzia Leon Kieres. TK przychylił się w ten sposób do zdania prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, dla którego „zastosowanie prawa łaski przez Prezydenta RP zobowiązuje sąd do zakończenia postępowania, i to niezależnie od etapu, na jakim się ono znajduje”.

Czytaj także:
Drugie ułaskawienie Mariusza Kamińskiego

Czytaj także

 11
  •  
    bedziesz#######
    • Tym postanowieniem, sąd najwyższy, pokazał komu służy!. Służy tym, którzy uniewinniali Sawicką i wypuszczali z aresztu Gawłowskiego. Służy, a nawet jest słupem, zdrajców z PO!.....
      •  
        tato tato
        Załóżmy, że Tusk nie będzie już miał ochoty się więcej szarpać z debilami i zrezygnuje z polityki. A zostanie w Niemczech. Myślisz że wasze mokre sny o więzieniu dla Tuska się spełnią nawet jeśli wszystkie sądy i prokuratury w całej Polsce rwały się, żeby go wsadzić ? :) W życiu! Inna sprawa, że to nigdy nie było realne ale właśnie dzięki pisiej "reformie" sądownictwa, która miała to umożliwić dziś stało się to już całkowicie nie możliwe :)
        • Pójdziesz do więzienia ,Mariusz,pójdziesz. Nie wiadomo kiedy ,ale będziesz siedział. Miej tą świadomość podczas wykonywania tych wszystkich haniebnych rzeczy ,które teraz robisz ,że cela w której będziesz siedział czeka na ciebie. Ona fizycznie istnieje. Potrzeba tylko trochę czasu.
          •  
            he he he he tato tato
            Jest się z czego cieszyć inteligentny inaczej.
            Jakoś nikt nie wspomina o tym, że dokładnie dzisiaj TSUE stwierdził, że jeżeli istnieją podejrzenia, że w kraju UE osoby za którą wystawiono Europejski Nakaz Aresztowania może być ryzyko, że proces nie będzie prowadził niezależny i niezawisły sąd to Sąd kraju, do którego zwrócono się o ekstradycję może tej osoby krajowi wnioskującemu nie wydawać. To jest dokładnie precedens z dzisiaj!
            Jak wspomniałem masz się z czego się cieszyć palancie. Teraz prawa Twoje i Polaków na pewno będą lepiej chronione :) Tak pisuar dobrze zrobił polakom, że teraz jak będą ganiać kogoś za to, że np. nie płaci alimentów to wystarczy, że se chłop do Irlandii na saksy wyjedzie i będzie można mu nagwizdać :) To taka "sprawiedliwość" PiSu z której się debile tak cieszą :)
            Życzę Ci, żeby jakiś"obrotny" rodak oszukał Cię i ukradł wszystkie Twoje pieniądze z konta a potem wyjechał za granicę :) wtedy będziesz mógł się cieszyć :)
            he he he he he he he

            Czytaj także