Spór Polski i Izraela. Jest reakcja Departamentu Stanu USA

Spór Polski i Izraela. Jest reakcja Departamentu Stanu USA

Siedziba amerykańskiego Departamentu Stanu
Siedziba amerykańskiego Departamentu Stanu / Źródło: Wikimedia Commons / AgnosticPreachersKid
Departament Stanu USA wystosował oświadczenie, które przesłano do redakcji Polskiego Radia. Komunikat dotyczy napiętych relacji między Polską a Izraelem.

Zarówno Izrael, jak i Polska są naszymi ważnymi sojusznikami i przyjaciółmi. Wzywamy naszych sojuszników i przyjaciół do znalezienia drogi do usłyszenia się nawzajem, pójścia naprzód oraz kontynuowania bliskiej współpracy i dbania o wspólne interesy – czytamy w oświadczeniu Departamentu Stanu USA, które zostało przesłane do redakcji Polskiego Radia. To reakcja na coraz bardziej napięte relacje między Polską a Izraelem. W komunikacie podkreślono, że Stany Zjednoczone doceniają współpracę z Polską przy organizacji konferencji bliskowschodniej, która w ubiegłym tygodniu odbyła się w Warszawie. Departament Stanu docenił także „zdecydowany udział Izraela w warszawskiej konferencji”.

Odwołanie szczytu po kontrowersyjnych wypowiedziach

Planowany na poniedziałek i wtorek 18 oraz 19 lutego szczyt Grupy Wyszehradzkiej oraz Izraela w Jerozolimie został odwołany po oświadczeniach ministra Czaputowicza i premiera Morawieckiego, którzy zapowiedzieli, że rezygnują z udziału w tym wydarzeniu. Była to reakcja na słowa p.o. ministra spraw zagranicznych Israela Katza. Dyplomata stwierdził, iż „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. – Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówił też były premier Icchak Szamir, wspominając historię swojego zamordowanego ojca. Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedział: Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych – oświadczył. Nie wycofał się ze swoich słów pomimo wywołanej nimi burzy. W odpowiedzi MSZ Słowacji, jako kraju sprawującego obecnie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej, przekazało informację o przełożeniu spotkania grupy z Izraelem. Planowany na ten tydzień szczyt ma odbyć się w drugiej połowie 2019 roku. Warto jednak dodać, że premierzy Węgier, Czech i Słowacji, a więc trzech pozostałych krajów Grupy Wyszehradzkiej odbyli we wtorek 19 lutego serię wizyt w Izraelu.

Kontrowersyjne słowa premiera

Z kolei podczas konferencji bliskowschodniej w Warszawie głośno stało się o wypowiedzi premiera Izraela, o której donosiły lokalne media. m.in.„The Jerusalem Post”. Z relacji tego dziennika wynika, że podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN premier Izraela miał powiedzieć, iż „Polacy jako naród kolaborowali z nazistami podczas Holokaustu", mieli też pomagać w zabijaniu Żydów. Słowa polityka przytoczył również „Haaretz”.

W piątek 15 lutego „The Times of Israel” opisało kulisy zdarzenia, które wywołało kryzys między Polską, a Izraelem. Jak podaje gazeta, Netanjahu, odpowiadając na pytanie o polską ustawę Instytutu Pamięci Narodowej wypowiedział inne słowa niż publikowali dziennikarze „The Jerusalem Post”. – Polacy współpracowali z nazistami. Znam historię, nie wybielam jej, przypominam ją – miał powiedzieć Benjamin Netanjahu. Jak podaje „Times of Israel”, dziennikarze z „The Jerusalem Post” błędnie przetłumaczyli słowa premiera Izraela. Informowali, że to „polski naród” jako całość, a nie pewne jednostki, współpracował z nazistami.

Czytaj także:
Szef MSZ Izraela: Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. Jest reakcja ambasador USA

Czytaj także

 8
  •  
    Masz racje Wołyń Galicja ,że Usa to USrael.
    Żydki opanwali w usa wszystkie najważniejsze instytucje ,media a nawet ośrodki kultury w tym hollywood .Stany to państwo marionetkowe ,gdzie żydzi pociągają za sznurki.
    Kupowanie broni od usa ,nic nam nie da .Bo zawsze mogą nam pokazac "taki bolszy" ,gdy zrobi sie naprawdę niebezpiecznie. PL musi pracować nad swoja bronią ,a na razie pozorować ten papierowy sojusz.
    • Pamiętajmy, że Tramp jest EWANGELIKANINEM ( nie mylić z EWANGELIKIEM). Ewangelikanie to sekta kościelna , której podstawowym dogmatem jest pomaganie Narodowi Wybranemu a więc Izraelowi.
      Pamiętajmy że córeczka Trampa przeszła na judaizm
      • Jeżeli ktoś zajmuje POZORNIE równy dystans pomiędzy AGRESOREM a POKRZYWDZONYM to wcale nie jest bezstronny, ale TRZYMA STRONĘ AGRESORA
        • Swoją drogą, Departament Stanu USraela to jedna wielka żydowska sitwa jeszcze z czasów Clintona i Obamy której Trump nie jest w stanie ruszyć i z którą nawet on próbuje walczyć.
          • USA? USA już nie istnieje, jest tylko USrael a więc wiadomo czyją stronę będą trzymać. Dali tego dowód w formie ustawy 447. Ci sami będą decydować czy pomóc Polsce w razie wojny. Czy rozumiecie już dlaczego Polska powinna za wszelką cenę posiadać broń A? Polska nie ma sojuszników i jest skazana tylko na siebie.