Andrzej Duda o współpracy Polski, Litwy i Ukrainy: Jesteśmy silni wtedy, kiedy jesteśmy razem

Andrzej Duda o współpracy Polski, Litwy i Ukrainy: Jesteśmy silni wtedy, kiedy jesteśmy razem

Spotkanie Andrzeja Dudy z Dalią Grybauskaite i Petrem Poroszenką
Spotkanie Andrzeja Dudy z Dalią Grybauskaite i Petrem Poroszenką / Źródło: Jakub Szymczuk/KPRP
Andrzej Duda spotkał się z prezydent Litwy Dalią Grybauskaitė i prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. Politycy złożyli wizytę w kwaterze głównej litewsko-polsko-ukraińskiej Brygady im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego w Lublinie. Andrzej Duda mówił o zacieśnianiu relacji między krajami.

– Wszyscy wiemy jedno: jesteśmy silni wtedy, kiedy jesteśmy razem, jesteśmy silni wtedy, kiedy panuje między nami zgoda, kiedy jest między nami przyjaźń i kiedy razem stajemy w jednym szeregu. Wtedy budzimy respekt i znacznie trudniej się zdecydować na jakikolwiek akt agresji wobec nas – podkreślił Prezydent RP , który razem z prezydent Litwy Dalią Grybauskaitė i prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką złożył wizytę w kwaterze głównej litewsko-polsko-ukraińskiej Brygady im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego w Lublinie. – W ostatnich latach, niestety, różnego rodzaju aktów agresji nie brakuje. Jest też wiele obaw, które są podsycane. Cieszę się ogromnie, że nasi żołnierze razem służą, doskonalą się i pokazują naszym społeczeństwom, że jest jedność i przyjaźń pomiędzy naszymi państwami, narodami, i – mogę śmiało powiedzieć – pomiędzy prezydentami – dodał.

Zacieśnienie współpracy

Andrzej Duda przypomniał, że dzień wcześniej w Warszawie wspólnie z Dalią Grybauskaitė przyjął deklarację o zacieśnieniu współpracy w zakresie bezpieczeństwa i obronności między Polska a Litwą. – Mówiliśmy o wspólnym uczestnictwie w Dowództwie Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód w Elblągu, mówiliśmy, że włączamy w ramy tego dowództwa nasze jednostki – dodał prezydent. – A dzisiaj rozmawiamy o współpracy w tym zakresie także z naszym wielkim sąsiadem Ukrainą, który ma aspiracje przynależności do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Andrzej Duda przyznał, że czuje wielką satysfakcję, że ukraińscy żołnierze służą razem z żołnierzami Polski i Litwy, opierając działalność operacyjną na procedurach funkcjonujących w NATO. – Dzięki temu żołnierze z Ukrainy mogą doskonalić się z NATO-wskich procedur i przygotowują się do przyszłej służby w ramach NATO, wzmacniając perspektywę obecności Ukrainy w tym sojuszu – podkreślił podczas konferencji prasowej.

„Część Ukrainy jest okupowana przez Rosję”

Wcześniej Prezydenci spotkali się z żołnierzami, odwiedzili Centrum Dowodzenia, a następnie obserwowali trening sztabowy pod kryptonimem Brave Band’19. To szkolenie organizowane jest cyklicznie, by pogłębić współpracę między żołnierzami z różnych krajów oraz udoskonalać procedury zgodne ze standardami NATO. Pozwala też wymienić doświadczenia wynikające m.in. z udziału żołnierzy ukraińskich w operacji na wschodzie Ukrainy. Zwrócił na to uwagę Andrzej Duda: – To nie jest tak, że tylko polscy i litewscy żołnierze oferują coś żołnierzom ukraińskim. Wszyscy wiemy, że od 2014 r. Ukraina jest w trudnej sytuacji; część Ukrainy jest okupowana przez Rosję. Ukraińscy żołnierze naprawdę tam walczą, mają doświadczenie wojenne i dzielą się tym z naszymi żołnierzami.

W skład LITPOLUKRBRIG (Brygada litewsko-polsko-ukraińska) wchodzi dowództwo i sztab w międzynarodowej obsadzie, trzy bataliony manewrowe oraz pododdziały różnych rodzajów wojsk. Litwa, Polska i Ukraina wydzielają żołnierzy do dowództwa i sztabu LITPOLUKRBRIG po jednym batalionie manewrowym oraz plutonie żandarmerii wojskowej do międzynarodowego komponentu żandarmerii wojskowej. Pozostałe pododdziały wsparcia bojowego i zabezpieczenia afiliowane są z Sił Zbrojnych RP. Główne zadanie brygady to – w przypadku uzyskania jednomyślnej zgody trzech państw – udział jej lub jednostek przy niej afiliowanych w międzynarodowych operacjach, zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego.

Czytaj także:
Nowy ranking zaufania do polityków. Liderem Andrzej Duda, wysoka pozycja Pawła Kukiza

Galeria:
Prezydent Andrzej Duda spotkał się z Dalią Grybauskaitė i Petrem Poroszenką

Czytaj także

 2
  • jakim trzeba być głupcem lub ostatnią kanalią żeby kraj do którego uciekło tysiące oprawców z NKWD - UB nazywać sojusznikiem - a ta wysuwająca żądania do pana Marka JAKUBIAKA nijaka Gołda .....to co ma na myśli mówiąc o 68 roku ? kolejny zmyślony holokaust (zmyślony dotyczy zakłamywania ilości ofiar zgodnie z wyrokiem sadu najwyższego Rosji)
    • Jaka ukraina jest to jest, trudno, musimy z nią współpracować, w końcu jest naszym sąsiadem. Każde takie spotkanie pana prezydenta Dudy pokazuję Rosji, że musi uwazać.