Podwójne porwanie w Białymstoku. Jest nagroda za pomoc w ujęciu sprawców

Podwójne porwanie w Białymstoku. Jest nagroda za pomoc w ujęciu sprawców

Porwana 25-letnia Natalia
Porwana 25-letnia Natalia Źródło: Policja
W czwartek 7 marca 2019 roku w Białymstoku porwano matkę z dzieckiem. W poszukiwania zaangażowała się policja i detektywi. Wyznaczono nagrodę za pomoc w zatrzymaniu porywaczy.

Do porwania doszło w czwartek 7 marca po godzinie 10.00 na osiedlu Dziesięciny. Jak podaje Radio Zet, w pewnej chwili dwóch mężczyzn siłą wciągnęło do samochodu spacerującą po okolicy 25-letnią Natalię z córką Amelią. Napastnicy byli zamaskowani. Pojawiły się informacje, że to ojciec dziecka mógł zlecić porwanie.

Z ustaleń policji wynikało, że porywacze poruszali się ciemnozielonym Citroenem C4 xsara Picasso w kierunku zachodnim. Po godzinie 13.00 policja odnalazła ten samochód. Pojazd był pusty i znajdował się kilka przecznic od miejsca uprowadzenia 25-latki z dzieckiem. Został wypożyczony przez ojca dziecka z jednej z firm w Łomży.

Do sprawy włączają się detektywi

W wyjaśnienie sprawy zaangażowali się detektywi z „Podlaskiego Biura Wywiadu Detektywistycznego". Jak podaje Radio Zet, z nieoficjalnych ustaleń wynika, że porywacze obecnie mogą przemieszczać się białym samochodem marki Hyundai. Samochód może mieć niemieckie numery rejestracyjne. Detektywi wyznaczyli nagrodę w wysokości 10 tys. złotych za pomoc w ujęciu porywaczy lub informację o miejscu pobytu uprowadzonych.

facebook

Prokuratura wszczyna śledztwo

W czwartek 7 marca 2019 roku Okręgowa w Białymstoku wszczęła śledztwo. Dotyczy ono pozbawienia wolności człowieka oraz uprowadzenia lub zatrzymania osoby w wieku poniżej 15 lat wbrew woli jej opiekuna.

Reakcja policji

„Jestem w stałym kontakcie z komendantem polskiej policji w sprawie uprowadzenia 4-letniej Amelki w Białymstoku z jej matką” – poinformował w mediach społecznościowych „Wdrożyliśmy procedurę ChildAlert i zapewniam, że wraz z innymi służbami będziemy dążyć do szybkiego zatrzymania sprawców” – dodał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

twitter

Wciąż trwa obława na porywaczy. Jak podaje Onet, policja umieściła na trasach dojazdowych do granicy blokady. O zaistniałej sytuacji są powiadomione również służby graniczne.

Child Alert to system alarmowy, który zostaje wprowadzony w przypadku zaginięcia dziecka. Amelia ma jasne kręcone włosy upięte w kok, niebieskie oczy. W momencie porwania była ubrana w różową kurtkę, szarą czapkę z pomponem, szare spodnie oraz granatowe buty. szuka świadków porwania. W zaistniałej sytuacji liczy się każda informacja. Na czas funkcjonowania Child Alert uruchomione zostało Call Center pod nr 995.

Relacja prababci

Świadkiem porwania była prababcia dziewczynki, która wstrząśnięta zrelacjonowała zdarzenie w TVP Info. – Wnuczka podjechała, wysiadła z samochodu, postawiła prawnuczkę na ziemi, mała stała, a ja siedziałam i się przyglądałam. W tym samym momencie, to była 10:02, podjechał samochód, zatrzymał się, wyskoczyło dwóch facetów i je chwycili. Oni się nie kryli, to było tak jak na gangsterskich filmach. Wzięli dziecko pod pachę, widziałam, że się szarpała – opowiadała kobieta w rozmowie z TVP Info.

Czytaj też:
Porwanie w Białymstoku. Napastnicy siłą wciągnęli do samochodu matkę z dzieckiem

Źródło: Radio Zet / Wprost.pl