Policja odpowiada TVN-owi. „Zachęcamy do obejrzenia naszego filmu, a nie tworzenia fikcji”

Policja odpowiada TVN-owi. „Zachęcamy do obejrzenia naszego filmu, a nie tworzenia fikcji”

Policjanci, zdjęcie ilustracyjne
Policjanci, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Anton Gvozdikov
Dwóch nastolatków, którzy jeździli na hulajnogach w pobliżu pomnika smoleńskiego w Warszawie, zostało wylegitymowanych przez policję. O zdarzeniu stało się głośno za sprawą materiału wyemitowanego w „Faktach" TVN. Okazuje się, że wersja przedstawiona przez stację nie pokrywa się z tym, co twierdzą funkcjonariusze.

Przypomnijmy, policja w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” potwierdziła informacje o wylegitymowaniu dwóch nastolatków, którzy jeździli na hulajnogach w pobliżu pomnika smoleńskiego w . O zdarzeniu doniósł jeden z czytelników gazety. – Dwóch nastolatków kręciło się wokół pomnika, doszło do styku hulajnóg z pomnikiem smoleńskim – przekazał dziennikarzom „Wyborczej” podkom. Piotr Świstak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji. – Nastolatkowie zostali wylegitymowani, ale nikt nie zabrał im sprzętu – dodawał. Ujawnił też, że jeżdżący na hulajnogach chłopcy zostali pouczeni przez funkcjonariuszy. Nie zdradził jednak treści owego pouczenia.

„Hulajnoga piekła nie ma"

Sprawę podjął TVN, a materiał wyemitowano w „Faktach”.– Zgroza! Kominiarkami zamaskowana grupa wyrostków wiadomego sortu dybie rowerkami i hulajnogami na majestat. Ale niedoczekanie – dzielne służby są na posterunku i takich co myślą „hulajnoga piekła nie ma" szybko spacyfikują – kpił autor materiału, Paweł Abramowicz. – Tych dwóch – 14 i 15-latka policjanci dopadli po krótkim pościgu. Za ofiarność i odwagę brawo. Ale oni nie tylko jeździli. Oni doprowadzili do zetknięcia się koła hulajnogi z pomnikiem – dodał w momencie, gdy na ekranie pojawiły się wizerunki zatrzymanych nastolatków.

Co na to ? „Zachęcamy Fakty TVN do obejrzenia naszego filmu, a nie tworzenia fikcji. Czy to jest jazda hulajnogą przy pomniku, czy po pomniku” – czytamy na  profilu warszawskiej policji. Do postu dołączono nagranie ukazujące, jak dwóch nastolatków co jakiś czas wjeżdża na hulajnogach na pierwszą część pomnika.

Czytaj także:
Nauczycielka zaskoczona swoim występem w „Wiadomościach”. „Jest to manipulacja i propaganda”

Czytaj także

 4
  • - Mamo, a co to ?
    - Nie wiem. Lepsze byłyby tu ławeczki.
    A to ? jakiś kamień w schodeczki.
    - Mamo, a po co to ?
    - Tu napisane jest, że ktoś zginął.
    Chodź już i nie marudź dziecino,
    - Mamo, a kto ?
    - Nie wiem, jacyś Polacy.
    No chodź, bo się spóźnię do pracy.
    Skaranie boskie z tym gówniarzem,
    a dla nagrobków to są cmentarze.
    •  
      dlatgo właśnie lemingoza wybiera w tvn i gaz.wyb...oni tak kochają te bajki z mchu i paproci,że prawda naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia-pozwala im to przeżyć suchą porę(a raczej suche koryto)i doczekać aż spadnie manna i wypełni koryta(no chyba,że wyborcy nie postawią im krzyżyka przy nazwisku w wyborach:)))
      • To jest wlasnie ten konkret dlaczego nie  ogladam t.v.n i  nie  czytam gazety wyborczej ..
        • Liczy sie obiektywna prawda ...A nie  konfabulacje ...t.v.n i  gazety wyborczej ...