Sprawa Nowaka pretekstem do inwigilacji sztabu Trzaskowskiego? Kamiński odpowiada na tezy Budki

Sprawa Nowaka pretekstem do inwigilacji sztabu Trzaskowskiego? Kamiński odpowiada na tezy Budki

Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
„Rzeczpospolita” nieoficjalnie przekazała, że w śledztwie przeciwko Sławomirowi Nowakowi zastosowano system inwigilacji Pegasus. Komentując te doniesienia Borys Budka rozważał, czy sprawa byłego ministra nie została wykorzystana do inwigilacji sztabu Rafała Trzaskowskiego. Na odpowiedź Mariusza Kamińskiego nie trzeba było długo czekać.

Decyzją sądu Sławomir Nowak spędzi trzy najbliższe miesiące w tymczasowym areszcie, a sprawa byłego członka rządu PO-PSL stała się wiodącym tematem politycznym ostatnich dni. „Rzeczpospolita” przekazała w środę 22 lipca, że według nieoficjalnych doniesień materiał dowodowy zgromadzony w sprawie opiera się na rozmowach, które pozyskano dzięki systemowi inwigilacji Pegasus. Przypomnijmy, jest to system izraelski, o którym swego czasu informowali dziennikarze TVN24. CBA zaprzeczało wówczas, że korzysta z Pegasusa.

Kamiński odpowiada

Doniesienia „Rz” skomentował na antenie TVN24 stwierdzając, że ciekawią go medialne doniesienia o tym, iż operacja służb wobec Sławomira Nowaka „trwała do teraz”. – Może chodziło nie o Sławomira Nowaka, a o wiedzę dotyczącą właśnie kampanii wyborczej. I to może budzić bardzo poważne wątpliwości, czy ta sprawa nie została wykorzystana do inwigilacji i zdobywania w sposób nielegalny wiedzy o tym, co się działo w sztabie wyborczym. Jeżeli tak by było, to mamy do czynienia z niewyobrażalną aferą – ocenił lider PO.

Po tej wypowiedzi głos zabrał Mariusz Kamiński, który wydał oświadczenie w nawiązaniu do „wypowiedzi polityków , w tym Borysa Budki lidera tej partii, wskazującymi na kluczową rolę w sztabie wyborczym Sławomira N., podejrzanego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i korupcję”. „Postępowanie CBA, w wyniku którego zatrzymano Sławomira N., było prowadzone w oparciu o przepisy polskiego prawa. Kontrola operacyjna była prowadzona zgodnie z obowiązującymi procedurami, po uzyskaniu stosownych zgód prokuratury i sądu” – przekazano w komunikacie.

Kamiński podkreślił, że po tym, jak Nowak ustąpił ze stanowiska szefa ukraińskiej Państwowej Służby Dróg Samochodowych – Ukrawtodor, kontrola operacyjna w stosunku do jego osoby nie była już prowadzona. „Oskarżanie CBA o wykorzystanie śledztwa ws. zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przez Sławomira N. do inwigilowania sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego należy oceniać jako zupełnie bezpodstawne” – podsumował koordynator służb specjalnych.

Czytaj też:
Senator pochwalił się wsadem do kosza, Pawłowicz odpowiedziała. „Z takiej odległości wkładałam z podskoku”

Źródło: gov.pl
 0

Czytaj także