Atak na dziennikarki „Gazety Wyborczej” podczas protestu. Podejrzany w rękach policji

Atak na dziennikarki „Gazety Wyborczej” podczas protestu. Podejrzany w rękach policji

Strajk Kobiet, zdj. ilustracyjne
Strajk Kobiet, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz/Fotonews
Policja zatrzymała mężczyznę, który jest podejrzany o atak na dwie dziennikarki relacjonujące wrocławski Strajk Kobiet –informuje „Gazeta Wyborcza”.

Do ataku doszło we Wrocławiu, podczas gdy dwie dziennikarki „Gazety Wyborczej” relacjonowały Strajk Kobiet. Przypomnijmy, że od tygodnia przez całą Polskę przetaczają się protesty wywołane decyzją Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. TK orzekł, że aborcja eugeniczna, czyli taka, jakiej dokonuje się z powodu ciężkich wad płodu, jest niezgodna z Konstytucją. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, dziennikarki nagrywały grupę młodych mężczyzn, którzy usiłowali wmieszać się w tłum. Wtedy jeden z mężczyzn zaatakował kobiety – jedną z nich odepchnął, a drugą uderzył w brzuch i powalił na ziemię.

Zatrzymanie 32-latka

„Gazeta Wyborcza” dodaje, że w tej sprawie został zatrzymany 32-letni mężczyzna, pseudokibic wrocławskiego klubu Śląsk „Silesia”. – Zatrzymaliśmy mężczyznę mogącego mieć związek z czwartkowym atakiem. W chwili obecnej prowadzone będą czynności mające potwierdzić jego ewentualny udział w tych wydarzeniach – powiedział „Wyborczej” Kamil Rynkiewicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Czytaj też:
Atak na dziennikarki „Gazety Wyborczej” we Wrocławiu. Brejza interweniuje u Kaczyńskiego

Źródło: Gazeta Wyborcza
 1
  • Wszystkich nas nie wyłapiecie - to dopiero poczatek wybierania "niezaleznych" dziennikarzy:)))

    Czytaj także