Czy grożą nam obostrzenia? „Nie ma obecnie takiej rekomendacji”

Czy grożą nam obostrzenia? „Nie ma obecnie takiej rekomendacji”

Rzecznik rządu Piotr Müller
Rzecznik rządu Piotr Müller / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Czy rosnąca liczba nowych zakażeń koronawirusem w Polsce doprowadzi do zaostrzenia restrykcji? Rzecznik rządu Piotr Müller zapewniał w czwartek, że „nie ma obecnie takiej rekomendacji”.

W czwartkowym raporcie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykryciu 974 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce i potwierdziło 14 zgonów związanych z COVID-19. Szef resortu Adam Niedzielski zapowiadał z kolei, że po przekroczeniu tysiąca przypadków zaczną się dyskusje na temat możliwych obostrzeń. – Nie ma obecnie rekomendacji dla zwiększenia obostrzeń sanitarnych w najbliższym czasie – zapewnił w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller. Zaznaczył, że sytuacja jest dynamiczna, a ewentualne decyzje będą zależały od liczby chorych w szpitalach.

Co z obostrzeniami? Rekomendacja na początek października

Rzecznik rządu na konferencji prasowej był pytany o bieżącą sytuację epidemiczną i ewentualne wprowadzenie dodatkowych obostrzeń w razie zwiększenia dziennych przypadków zakażeń. – Jeśli chodzi o kwestię związaną z przedłużeniem aktualnych zasad sanitarnych, to w tej chwili trwa dyskusja w rządzie, w jaki sposób ewentualnie je zmodyfikować. Natomiast w najbliższym czasie, pierwszych tygodni października, na razie nie ma rekomendacji, aby one były zaostrzone w stosunku do aktualnie obowiązujących – powiedział Müller.

Od czego rząd uzależnia restrykcje?

Podkreślił, że sytuacja epidemiczna jest na bieżąco monitorowana. – Czym innym jest kwestia liczby zachorowań – ten wskaźnik jest oczywiście bardzo istotny, ale jego rola uległa modyfikacji w stosunku do roku ubiegłego, ponieważ w tej chwili mamy szczepionki. W związku z tym, najbardziej istotne jest to, w jaki sposób osoby, które są chore przechodzą zachorowanie, czy wymagają hospitalizacji, jaka jest możliwość objęcia wszystkich osób, które tego potrzebują niezbędną pomocą medyczną. To są przesłanki, które będą stały za tym, żeby ewentualnie zaostrzać ograniczenia – wskazał rzecznik rządu.

Zaznaczył, że co do zasady do limitów np. w podmiotach gospodarczych, nie będą wliczane osoby zaszczepione. – Sytuacja jest dynamiczna, będziemy je dostosowywać do tego, jak przede wszystkim wygląda sytuacja w szpitalach, opieka nad osobami chorymi – dodał.

Sytuacja epidemiczna w Polsce

W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 974 nowych zakażeniach koronawirusem. Zmarło 14 osób z COVID-19. Według najnowszych danych w szpitalach przebywa 1209 chorych z COVID-19, w tym 133 pacjentów jest podłączonych do respiratorów.

Tydzień temu, 16 września, hospitalizowanych było 881 chorych z COVID-19, a dwa tygodnie temu, 9 września – 594.

Łącznie od 4 marca ub.r., gdy wykryto w Polsce pierwsze zakażenie SARS-CoV-2, potwierdzono 2 900 862 przypadki. Zmarło 75 537 osób z COVID-19.

Źródło: PAP
 0

Czytaj także