„Unia jest niezgodna z Konstytucją”. Komentarze po wyczekiwanym wyroku TK

„Unia jest niezgodna z Konstytucją”. Komentarze po wyczekiwanym wyroku TK

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
W czwartek 7 października Trybunał Konstytucyjny w końcu wydał wyrok w sprawie dotyczącej stosunku prawa unijnego do polskiej ustawy zasadniczej. Z komentarzy zamieszczonych tuż po tym na Twitterze można wyczytać skrajne reakcje na decyzję TK.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wniosku premiera Mateusza Morawieckiego media społecznościowe zalała fala komentarzy.

@TomaszSkory:

@PiotrMuller:

@KLubnauer:

@R_A_Ziemkiewicz:

@rafa_polski:

@AkcjaDemokracja:

@GrzegorzFurgo:

@sokoIowski:

@KonradPiasecki:

@KosiniakKamysz:

@wsamraz:

@Gasiuk_Pihowicz:

@sjkaleta:

@TumidalWoj:

@MarRomanowski:

@Jaroslaw_Gowin:

Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał sprawę w pełnym składzie. Przewodniczącym składu orzekającego była prezes TK Julia Przyłębska, sprawozdawcą sędzia TK Bartłomiej Sochański. Poprzednie posiedzenia w tej sprawie były przerywane, a później kilka razy przekładane. W końcu 7 października TK zdecydował, że część badanych przez niego przepisów unijnych jest niezgodna z Konstytucją. Julia Przyłębska dodała też, że unijne organy w niektórych przypadkach wykraczają poza swoje kompetencje.

– Przepisy europejskie w zakresie w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z konstytucją – usłyszeliśmy podczas odczytywania wyroku. Podobnie przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm jest niezgodny z konstytucją. Także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów zostały przez TK uznane za niezgodne z konstytucją.

Wniosek premiera Morawieckiego do TK

O sprawdzenie zgodności przepisów Traktatu o Unii Europejskiej z polską ustawą zasadniczą wnioskował premier Mateusz Morawiecki 29 marca 2021 roku. Szef rządu chciał, by TK ocenił, czy uznawanie wyższości prawa unijnego nad krajowym jest zgodne z Konstytucją, ale tylko w konkretnych przypadkach.

We wniosku premiera pojawiła się m.in. prośba zbadania przepisu, który „uprawnia lub zobowiązuje krajowy organ do odstąpienia od stosowania polskiej Konstytucji, lub nakazują stosować przepisy prawa w sposób z nią niezgodny”.

Zdaniem ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara (pełnił funkcję do lipca) wniosek o zbadanie zgodności przepisów TUE (Traktatu o Unii Europejskiej) z Konstytucją pojawił się w nieprzypadkowym momencie. Gdy premier go składał, Polska była w trakcie sporu z Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej o sądownictwo.

„Powodem złożenia wniosku jest spór o sądownictwo. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł już, że kolejne nowelizacje ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa mogą naruszać prawo unijne. Bowiem sędziów powołuje się teraz w Polsce w procedurze, w której głos decydujący mają politycy” – podkreślał RPO.

Czytaj też:
TK wydał wyrok ws. wniosku premiera. Piotr Müller o „jasnym i klarownym podziale” kompetencji

Źródło: WPROST.pl / Twitter
 18

Czytaj także