Urwał głowę figurce Matki Boskiej. Za obrazę uczuć religijnych może trafić na 5 lat do więzienia

Urwał głowę figurce Matki Boskiej. Za obrazę uczuć religijnych może trafić na 5 lat do więzienia

Uszkodzona figurka
Uszkodzona figurka Źródło: Policja / KRP II
Policjanci zatrzymali sprawcę uszkodzenia figurki Matki Boskiej, umieszczonej w kaplicy za zabytkowym kościołem na warszawskim Mokotowie.

W połowie kwietnia br. doszło do zniszczenia figurki znajdującej się w kaplicy za kościołem przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie. Wyrwanie figurki z cokołu oraz oderwanie głowy od całości wskazywały na celowe działanie sprawcy. Wartość szkody poniesionej przez Klasztor Bernardynów została oszacowana na kwotę 2 000 złotych.

Podejrzanym w sprawie uszkodzenia figurki okazał się 38-letni obywatel Tadżykistanu. Mężczyznę zatrzymali policjanci z mokotowskiego wydziału kryminalnego. W warszawskiej prokuraturze mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia przedmiotu czci religijnej, obrażenia uczuć religijnych oraz uszkodzenia mienia. Został objęty policyjnym dozorem. Kodeks karny przewiduje za ten czyn karę pozbawienia wolności do lat 5.

Kapliczka z figurką od lat była miejscem spotkań mieszkańców Wilanowa, którzy gromadzili się przy niej w trakcie nabożeństw.

Uszkodził figurkę Matki Boskiej. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności

Funkcjonariusze pionu prewencyjnego oraz kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa Mokotów wspólnie pracowali nad ustaleniem osoby odpowiedzialnej za ten czyn. Prowadzone działania naprowadziły ich na podejrzanego.

Zebrany przez mokotowskich funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie zarzutu publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej w postaci figurki Matki Boskiej, a następnie jej uszkodzenia czym obraził uczucia religijne innych osób. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu, opisując przebieg zdarzenia. Twierdził, że po prostu „uderzył figurkę, nie przewidując, że się rozbije”.

W tym przypadku mokotowska prokuratura zastosowała wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. 38-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Czynności w sprawie nadzorowane są przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Mokotów.

Czytaj też:
Akt wandalizmu w Stęszewie. Figura św. Józefa została sprofanowana
Czytaj też:
Wandale zniszczyli nagrobek zakonnicy i figurę Maryi. Ksiądz ma przypuszczenia

Źródło: Policja