Mężczyzna w masce wtargnął do sali zabaw i przyglądał się dzieciom. „Nogi się pode mną ugięły”

Mężczyzna w masce wtargnął do sali zabaw i przyglądał się dzieciom. „Nogi się pode mną ugięły”

Nagranie z monitoringu sali zabaw
Nagranie z monitoringu sali zabaw Źródło: Facebook / Sala zabaw Emotka
Do sali zabaw w podwarszawskich Ząbkach wszedł mężczyzna w masce i w rękawiczkach, po czym zaczął przyglądać się dzieciom. Jest nagranie z monitoringu.

Niecodzienne zdarzenie miało miejsce na jednej z sal zabaw w Ząbkach. 27 listopada w godzinach popołudniowych pojawił się tam zamaskowany mężczyzna. — Kiedy zobaczyłam tego człowieka, to nogi się pode mną ugięły. Miał na sobie długi płaszcz, na rękach czarne rękawiczki, a na twarzy maskę gazową. Wyglądał strasznie. Przez chwilę zastanawiałam się, co mam robić, bo nie wiedziałam, z jakim zamiarem do nas przyszedł — mówi Faktowi właścicielka.

Zamaskowany mężczyzna na sali zabaw w Ząbkach

Mężczyznę nagrała kamera monitoringu. Widać jak przygląda się dzieciom, po czym wychodzi kładąc palec na ustach. Okazuje się jednak, że sala zabaw, to nie jedyne miejsce, gdzie się pojawił. „27 listopada, ok. godziny 14.15 pod Szkołą Podstawową numer 3 pod wyjściem ze szkoły stał jakiś głąb ubrany w maskę i kombinezon. Nie mam zdjęcia ale na innej grupie już widziałam tego typu post, jak wchodził do Sali zabaw Emotka. Jak jakieś dziecko wychodziło przyskakiwał do niego i wyciągał ręce i mówił „bu”. Radzę uważać bo nie wiadomo kto jaki ma zamiar” – pisze jeden z użytkowników Facebooka na grupie dla mieszkańców.

Administrator profilu sali zabaw opublikował nagranie z incydentu. Pojawiło się wiele komentarzy. „Jest to przerażające. Gdyby ktoś z państwa miał informacje, czy policja go przejęła, to proszę o post, żebyśmy my rodzice o tym wiedzieli” – napisała pani Agata.

Czytaj też:
Ciało pod lodem w Łazienkach Królewskich. Policja wie, kto to
Czytaj też:
Psy czekały na mrozie, przywiązane do palety. Policja szuka właściciela

Źródło: Fakt