Będzie śledztwo ws. ustawy wiatrakowej. „Podejrzenie popełnienia przestępstwa”

Będzie śledztwo ws. ustawy wiatrakowej. „Podejrzenie popełnienia przestępstwa”

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Prokuratura Okręgowa w Warszawie Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Minister Sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w związku z projektem tzw. ustawy wiatrakowej. – Odczytuję to jako jednoznaczną deklarację polityczną ze strony prokuratury – ocenił Szymon Hołownia.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa płatnej protekcji w związku z przygotowaniem projektu tzw. ustawy wiatrakowej – informuje PAP.

Temat ustawy wiatrakowej wrócił w zeszłym tygodniu, gdy posłowie Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050 złożyli projekt ustawy o wsparciu odbiorców energii. Falę krytyki wzbudziła „wrzutka” dotycząca farm wiatrowych. Zakłada ona, że ich odległość od domów zostałaby zmniejszona do 300 metrów, a według interpretacji przeciwników ustawy możliwe stałoby się wywłaszczanie prywatnych gruntów pod budowę wiatraków. Z ustaleń Onetu wynika jednak, że ustawa wiatrakowa zostanie wstrzymana. „To osobista decyzja Donalda Tuska” — podaje portal.

Ruch prokuratury ws. ustawy wiatrakowej. „Jednoznaczna deklaracja polityczna”

Pytany o tę sprawę przyznał, że bardzo czeka na ustalenia prokuratury w tym zakresie. – Odczytuję to jako jednoznaczną deklarację polityczną ze strony prokuratury. Natomiast, przy całym szacunku dla wymiaru sprawiedliwości jaki by on nie był, nie mam raczej wątpliwości co do efektu tego postępowania, chyba że się jakoś bardzo mocno zaskoczę. Przez najbliższe 4 czy 5 dni będziemy obserwowali jeszcze różne cuda i różne wydarzenia – zapewnił marszałek Sejmu.

Lider Polski 2050 stwierdził, że jeżeli prokuratura chce coś sprawdzać, niech to sprawdza. – Naprawdę nic nie znajdzie. Natomiast rozumiem, że ten news, który dzisiaj musi pójść w świat, że prokuratura się tym zajmuje i sam prokurator nadał bieg sprawie, w związku z powyższym na pewno coś musi być na rzeczy, bo wiadomo że prokuratura błahymi sprawami się nie zajmuje i po nie nie sięga, jest jak rozumiem elementem gry komunikacyjno-politycznej, która teraz będzie się w tej sprawie toczyć – przekonywał.

– Prokuratura niech zrobi w tej sprawie swoje. Rozumiem, że politycy wnioskodawcy będą się do tego odnosić w swoim trybie. Bardzo jestem ciekaw jej ustaleń. Tak mówiąc zupełnie szczerze mam nadzieję, że nadejdą szybko, bo skoro ktoś złożył taki wniosek albo prokuratura zrobiła to z urzędu, to chyba wszyscy mamy prawo jak najszybciej dowiedzieć się co tam rzeczywiście przy tej ustawie się działo – powiedział Szymon Hołownia.


Wkrótce więcej informacji
Czytaj też:
Udział lobbystów w aferze wiatrakowej? Hołownia: Nic mi o tym nie wiadomo
Czytaj też:
Spięcie Morawieckiego z reporterem TVN. „Godni następcy Jerzego Urbana”