Nagły zwrot ws. wniosku o uchylenie immunitetu byłemu marszałkowi Senatu

Nagły zwrot ws. wniosku o uchylenie immunitetu byłemu marszałkowi Senatu

Tomasz Grodzki
Tomasz Grodzki Źródło: Flickr / Senat, Tomasz Paczos
Prokuratura cofnęła wniosek o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu. Wskazano, że zawierał on braki i błędy formalne dyskwalifikującego go jako pismo procesowe.

Nowe kierownictwo Prokuratury Regionalnej w Szczecinie wycofało wniosek o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie decyzję poprzedzono uważną analizą zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. „Na jego podstawie nie można uznać, że przedstawiona we wniosku wersja zdarzeń, wypełniająca znamiona przestępstw z oskarżenia publicznego, była jedynie słuszną i uprawnioną” – czytamy.

Po analizie wniosku stwierdzono „istotne niespójności tez w nim zawartych z tezami aktu oskarżenia w sprawie przeciwko Krzysztofowi K. i innym”. W uzasadnieniu wniosku znalazły się również „stwierdzenia o charakterze przypuszczającym, dotyczące okoliczności mających obciążać byłego marszałka Senatu, których nie można uznać za ustalenia prawne”.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu cofnięty przez prokuraturę

„W śledztwie uzyskano również zeznania mniejszościowej grupy świadków świadczące o wprowadzeniu ich w błąd, co do okoliczności, że operacja bariatryczna nie jest w ogóle finansowana przez NFZ i nie ma innej możliwości jej wykonania jak prywatnie, po dokonanej wpłacie na NFZ dotyczą wyłącznie działań podejmowanych przez oskarżonego Krzysztofa K., a nie Tomasza Grodzkiego” – brzmi fragment oświadczenia.

Według prokuratury przez „brak w realiach przedmiotowej sprawy możliwości wykazania zamiaru popełnienia oszustwa przez osobę, której wniosek dotyczy, bezprzedmiotowa pozostaje też możliwość przypisania senatorowi PO sprawstwa kierowniczego, polegającego na podejmowaniu czynności w celu ukrycia pochodzenia pieniędzy pochodzących z przestępstwa”. Wniosek oprócz braków merytorycznych zawierał też braki i błędy formalne dyskwalifikującego go jako pismo procesowe.

Czytaj też:
Tomasz Grodzki zamieszany w korupcję? „Ostatnie podrygi prokuratury ziobrowej”
Czytaj też:
Afera korupcyjna w szpitalu w Szczecinie. „Grodzki nie jest podejrzanym i oskarżonym”

Źródło: WPROST.pl / gov.pl/web/pr-szczecin