Znamy szczegóły powszechnych szkoleń wojskowych. MON ujawnia harmonogram i formy kursów

Znamy szczegóły powszechnych szkoleń wojskowych. MON ujawnia harmonogram i formy kursów

Polscy żołnierze, zdjęcie ilustracyjne
Polscy żołnierze, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Arkadiusz Komski
Resort obrony zapowiada masowe szkolenia wojskowe dla obywateli. Dzięki nim Polacy mają zyskać wiedzę o tym, jak się bronić oraz jak chronić najbliższych w razie zagrożenia. Polska armia prowadzi jednak podobne szkolenia od wielu lat. Są one, podobnie jak te zapowiadane, całkowicie dobrowolne. Co więc się zmienia?

Polski rząd podjął decyzję o wprowadzeniu powszechnych szkoleń wojskowych dla obywateli. Inicjatywa, ogłoszona przez premiera Donalda Tuska, ma na celu zwiększenie zdolności obronnych kraju poprzez przeszkolenie obywateli w zakresie podstawowych umiejętności wojskowych. Program zakłada, że do 2027 roku Polska będzie w stanie przeszkolić 100 tysięcy ochotników rocznie.

Dobrowolność i powszechność szkoleń?

Kluczowym aspektem nowego programu jest jego dobrowolność. Premier Tusk podkreślił, że szkolenia będą dostępne dla wszystkich chętnych, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, bez względu na wiek czy status społeczny.

„Musimy zwiększyć zdecydowanie możliwości państwa, aby wszyscy zainteresowani mogli w takim szkoleniu uczestniczyć” – zaznaczył premier.

Różnorodność form szkolenia

Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) planuje wprowadzenie kilku wariantów szkoleń, dostosowanych do indywidualnych potrzeb i możliwości uczestników. Wśród proponowanych form znalazły się:

  • Szkolenia stacjonarne kilkutygodniowe – intensywne kursy odbywające się w jednostkach wojskowych, podczas których uczestnicy będą mieli okazję zdobyć praktyczne umiejętności w zakresie obsługi broni, taktyki czy pierwszej pomocy.
  • Szkolenia weekendowe – dedykowane osobom pracującym lub uczącym się, które chcą pogłębić swoją wiedzę wojskową bez konieczności rezygnacji z codziennych obowiązków.
  • Szkolenia wakacyjne – skierowane głównie do studentów i uczniów, umożliwiające spędzenie przerwy letniej na zdobywaniu nowych kompetencji.
  • Przeszkolenia z zakresu obrony cywilnej – kursy mające na celu wzmocnienie wiedzy obywateli w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe i zagrożenia.

To istotne rozszerzenie wobec oferty proponowanej obecnie przez wojsko.

Harmonogram. Co, gdzie, kiedy?

Zgodnie z założeniami MON pierwsze szkolenia w ramach nowego programu mają rozpocząć się w 2026 roku. Do tego czasu planowane jest uruchomienie specjalnej platformy internetowej, która umożliwi zainteresowanym osobom wybór odpowiedniego dla siebie rodzaju szkolenia oraz terminu jego realizacji.

Celem jest zapewnienie maksymalnej elastyczności i dostępności programu dla wszystkich chętnych.

Inspiracje płyną zza zagranicy

Polska nie jest jedynym krajem, który dostrzega potrzebę powszechnego szkolenia wojskowego obywateli. Przykładem może być Finlandia, gdzie funkcjonuje Fińskie Stowarzyszenie Szkolenia Obrony Narodowej, oferujące różnorodne kursy dla obywateli w wieku powyżej 18 lat.

Kursy te są finansowane przez wojsko i straż graniczną, a ich celem jest przygotowanie społeczeństwa do ewentualnych sytuacji kryzysowych.

Programy szkoleniowe? Już są

Warto podkreślić, że Polska już teraz oferuje obywatelom możliwość udziału w różnych formach szkoleń wojskowych. Jednym z nich jest program „Trenuj z wojskiem”, czyli jednodniowe, bezpłatne szkolenia podstawowe, które cieszą się dużym zainteresowaniem. W dotychczasowych edycjach wzięło udział ponad 25 tysięcy osób, a kolejna edycja planowana jest na 5 kwietnia.

Innym programem jest „Wakacje z wojskiem”, oferujący miesięczną służbę wojskową dla maturzystów, studentów i młodych ludzi. Uczestnicy otrzymują wynagrodzenie w wysokości 6 tysięcy złotych, a po 27 dniach szkolenia składają przysięgę wojskową. Dotychczasowe edycje odbywały się w ponad 70 jednostkach wojskowych na terenie całego kraju.

Korzyści dla uczestników

Udział w szkoleniach wojskowych niesie ze sobą wiele korzyści. Oprócz zdobycia praktycznych umiejętności z zakresu obronności uczestnicy mogą liczyć na benefity:

  • Wynagrodzenie finansowe – za udział w miesięcznym szkoleniu podstawowym uczestnicy otrzymują 6 tysięcy złotych.
  • Możliwość zdobycia dodatkowych kwalifikacji – planowane są kursy specjalistyczne, takie jak kursy prawa jazdy kategorii C, które mogą zwiększyć atrakcyjność uczestników na rynku pracy.
  • Preferencje w zatrudnieniu – pracodawcy mogą doceniać zaangażowanie i dodatkowe umiejętności zdobyte podczas szkoleń wojskowych, co może zwiększyć szanse na rynku pracy, szczególnie w sektorach związanych z bezpieczeństwem, logistyką czy administracją publiczną.

W niektórych krajach, takich jak Izrael czy Finlandia, doświadczenie wojskowe często przekłada się na atrakcyjniejsze oferty zatrudnienia w sektorze prywatnym i państwowym.

Są profity, są wyzwania

Nie brakuje również głosów krytycznych wobec planowanych szkoleń. Eksperci zwracają uwagę na kilka istotnych kwestii.

Przeszkolenie 100 tysięcy ochotników rocznie wymaga znaczących nakładów finansowych i organizacyjnych. Niezbędne więc będą dodatkowe zasoby kadrowe, infrastruktura oraz odpowiednia ilość sprzętu szkoleniowego. Według MON resort pracuje nad zwiększeniem dostępności poligonów oraz bazy szkoleniowej, jednak dokładne szczegóły dotyczące kosztów programu nie zostały jeszcze ujawnione.

Innym problemem może być rekrutacja. Choć premier Donald Tusk wyraził przekonanie, że „chętnych nie zabraknie”, to pozostaje pytanie, czy program rzeczywiście spotka się z masowym zainteresowaniem. Dotychczasowe inicjatywy, takie jak „Trenuj z wojskiem” czy „Wakacje z wojskiem”, przyciągały uczestników, ale nie na taką skalę, jaką zakłada nowy program. Ponadto eksperci wskazują, że kluczowe będzie odpowiednie zachęcenie obywateli, np. poprzez dalsze benefity finansowe lub preferencje na rynku pracy.

Jeszcze jedną przeszkodą mogą stać się przyszłe zmiany polityczne. Program szkoleń wojskowych to długofalowa inicjatywa, której pełne wdrożenie nastąpi dopiero po kilku latach. Oznacza to, że ewentualne zmiany rządu mogą wpłynąć na kształt i finansowanie projektu. Czy kolejni decydenci będą kontynuować realizację programu, czy też zmodyfikują jego zakres? To pytanie pozostaje otwarte.

Czy Polska jest gotowa na powszechne szkolenia?

Zdaniem dr. Marka Kozubela, analityka wojskowego, Polska wciąż nie jest wystarczająco przygotowana na ewentualne zagrożenia militarne.

„Wojsko Polskie ma bardzo szczupłe rezerwy, które składają się głównie z mężczyzn w okolicach 40. roku życia i starszych. Krótko mówiąc, gdyby agresja zaczęła się dzisiaj, to wystawilibyśmy do walki armię mocno podstarzałą” – podkreśla ekspert w rozmowie z Interią.

Dodaje, że „zbyt długo żyliśmy w uśpieniu i nadziei, że jest Ameryka, która nas zawsze obroni, a wojny wygrywa się rakietami i lotnictwem”. Według niego kluczową rolę w obronności kraju odgrywają wojska lądowe oraz dobrze przygotowane rezerwy.

Czytaj też:
Litwa zbroi się na przyszłość. Stawia Polskę za wzór obronności

Czytaj też:
Młodzi Polacy gotowi stanąć do walki? „Niestety, to teoretyczny model. Oto, co musi zrobić rząd”

Źródło: Interia.pl