Prezydent argumentował, że od momentu przesunięcia granic NATO na wschód w 1999 roku infrastruktura Sojuszu również powinna zostać odpowiednio dostosowana.
„Granice NATO przesunęły się na wschód w 1999 roku, więc 26 lat później powinno również nastąpić przesunięcie infrastruktury NATO na wschód. Dla mnie to oczywiste” – stwierdził Duda.
Prezydent przypomniał także, że już w 2022 roku rozmawiał z administracją amerykańską o możliwości przystąpienia Polski do programu Nuclear Sharing, który zakłada współdzielenie broni jądrowej przez państwa NATO. Wyraził nadzieję na rozszerzenie tego projektu w Europie, podkreślając, że obecna sytuacja geopolityczna czyni tę kwestię jeszcze bardziej aktualną.
Krytyka ze strony Radosława Sikorskiego
Propozycja prezydenta spotkała się z krytyką ze strony ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego. Podczas konferencji prasowej Sikorski zaznaczył, że tego typu kwestie powinny być omawiane w ramach grupy planowania nuklearnego NATO oraz w dyskretnym dialogu z państwami posiadającymi broń jądrową, a nie publicznie.
„Ja bym wolał, żeby te kwestie były dyskutowane na grupie planowania nuklearnego i w dyskretnym dialogu z państwami, które mają tę broń, a nie publicznie” – powiedział Sikorski.
Były szef MSZ zwrócił również uwagę na kompetencje w prowadzeniu polityki zagranicznej, sugerując, że to rząd, a nie prezydent, powinien odgrywać wiodącą rolę w tej dziedzinie. „Jak pan prezydent przez 10 lat się nie przyzwyczaił, że politykę zagraniczną prowadzi rząd, to pewnie już się nie przyzwyczai” – dodał.
Reakcje międzynarodowe i potencjalne konsekwencje
Propozycja prezydenta Dudy została zauważona na arenie międzynarodowej. „Financial Times” ocenił, że taki apel może zostać odebrany w Moskwie jako „wysoce prowokacyjny”.
Warto przypomnieć, że w 2023 roku prezydent Rosji, Władimir Putin, ogłosił zamiar rozmieszczenia taktycznej broni jądrowej na Białorusi, co spotkało się z międzynarodową krytyką. W kontekście tych wydarzeń propozycja rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Polsce może dodatkowo zaostrzyć napięcia w regionie.
Alternatywne rozwiązania i stanowisko premiera Tuska
W odpowiedzi na propozycję prezydenta Dudy premier Donald Tusk zasugerował, że Polska mogłaby uzyskać lepszą ochronę dzięki pomysłowi prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, aby rozszerzyć „parasol nuklearny” Francji na europejskich sojuszników.
Czytaj też:Musk-Rubio-Sikorski czyli Trójkąt Bermudzki
Czytaj też:
Duda chce broni jądrowej w Polsce. Wezwał USA do działania
