28 maja w Gdańsku doszło do uroczystego podpisania porozumienia o budowie Zintegrowanego Punktu Kontroli Granicznej. Szef MSWiA podkreślił, że „obiekt, który powstanie w Porcie Gdańsk, będzie kluczowym elementem systemu ochrony granic Polski i Unii Europejskiej”. Tomasz Siemoniak dodawał, że zostanie on wyposażony w najnowocześniejsze technologie oraz systemy, które pozwolą na sprawniejsze i dokładniejsze prowadzenie kontroli.
– Ta inwestycja to nie tylko modernizacja infrastruktury, ale także realne wzmocnienie bezpieczeństwa państwa i zwiększenie efektywności pracy służb granicznych oraz celnych. W takim działaniu widzę element zwiększania bezpieczeństwa, obecności różnych służb i takiej aktywności, która w sposób bardzo sprawny, zintegrowany organizuje funkcjonowanie naszych portów – mówił szef MSWiA. - Wszyscy jesteśmy pod wrażeniem impetu, z jakim rozwija się port w Gdańsku. Ten projekt jest jego wyrazem – dodawał.
Polska wzmacnia ochronę na granicy. Siemoniak o szczegółach
Minister podkreśliło, że „obiekt będzie pełnił funkcję centralnego miejsca dla kontroli celnej, sanitarnej, weterynaryjnej oraz fitosanitarnej, a także dla zadań innych służb granicznych”. W jego skład wejdą: nowoczesna hala kontrolna o powierzchni ponad 9,2 tys. metrów kwadratowych, 9-kondygnacyjny biurowiec oraz infrastruktura dla kontenerów i pojazdów. Na dachu hali powstanie instalacja odnawialnych źródeł energii.
Tomasz Siemoniak tłumaczył, że „dzięki inwestycji możliwe będzie skoordynowanie działań inspekcji granicznych, których pomieszczenia obecnie są rozproszone w różnych częściach Gdańska”. Co więcej, nowa lokalizacja, bezpośrednio przy największym w kraju terminalu kontenerowym DCT, ma zapewnić płynność odpraw oraz dostosowanie się do dynamicznego wzrostu przeładunków w Porcie Gdańsk.
Czytaj też:
Polska pełna sprzeczności ws. polityki migracyjnej? Tak twierdzą niemieckie mediaCzytaj też:
Tego przy granicy polsko-białoruskiej dawno nie było. Migranci odpuszczają
