Andrzej Duda i media społecznościowe to zdaniem wielu komentatorów, mieszanka wybuchowa. Jego aktywność na X od dawna budzi kontrowersje i konsternacje.
Kontrowersyjna aktywność Andrzeja Dudy
W 2016 roku sieć obiegła informacja, która wywołała lawinę komentarzy i złośliwości — okazało się, że prezydent Andrzej Duda obserwował na Twitterze (dziś platformie X) konta należące do nastoletnich fanek zespołu One Direction, Justina Biebera i innych popowych idoli. Wśród obserwowanych użytkowników pojawiły się także konta o niecodziennych nazwach, takich jak „Ruchadło leśne”, „Pimpuś sadełko”, „łafka z sosny”, „Seba sra do chleba” czy „dzika foczka”.
Pseudonim „leśne ruchadło” szczególnie mocno przeniknął do zbiorowej świadomości internetowej, stając się źródłem licznych memów i medialnych docinków. Fragmenty wpisów obserwowanej przez prezydenta młodzieży były cytowane i komentowane w prasie oraz telewizji, a temat wracał falami w kolejnych latach.
Aktywność Andrzeja Dudy w mediach społecznościowych od początku jego kadencji była nietypowa na tle polityków najwyższego szczebla. Chętnie wchodził w interakcje z młodymi użytkownikami internetu, komentował ich wpisy, odpowiadał na zaczepki, a nawet wdawał się w internetowe żarty. Z jednej strony uznawano to za przejaw luzu i cyfrowej otwartości, z drugiej — pojawiały się zarzuty o brak powagi urzędu.
Kolejną falę krytyki wywołało „polubienie” przez prezydenta zdjęcia nowej fryzury Roksany Węgiel – młodej gwiazdy muzyki pop. Choć mogło to być przypadkowe kliknięcie lub gest sympatii, część komentatorów uznała takie zachowanie za niestosowne, szczególnie w kontekście pełnionej przez Dudę funkcji. Pojawiły się pytania o proporcje – między zaangażowaniem w sprawy państwowe a obecnością w internetowych błahostkach.
Koronawirus vs bimber z Podlasia
Prezydent, który sam prowadzi swoje konto na X i tym razem postanowił zaskoczyć. Próbował w żartobliwy sposób odnieść się do bieżącej działalności nowego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który z przytupem rozpoczął swoją karierę polityczną. Zawiesił już 46 sędziów. W jaki sposób skomentował to Andrzej Duda? Postanowił przypomnieć filmik, który kiedyś był hitem sieci. Opatrzył go opisem:
Pamiętacie ten filmik z czasów pandemii? Dziś w roli „koronawirusa” minister Żurek. Panie premierze.
Co się znajduje na nagraniu? Zobaczcie sami:
