W środowy wieczór 11 lutego doszło do awarii kabla wysokiego napięcia prądu stałego – poinformowała agencja Reutera. Na chwilę obecną wiadomo, że kabel przestał działać w środę 11 lutego przed godz. 20 czasu polskiego.
Kabel Polska–Szwecja wyłączony. PSE uspokajają
Polskie Sieci Elektroenergetyczne uspokajają, że system funkcjonuje normalnie i zdarzenie nie zagraża ciągłości dostaw energii.„Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę. System elektroenergetyczny pracuje stabilnie i spełnione są wszystkie kryteria bezpieczeństwa” - czytamy w komunikacie, który został wydany przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne.
Chodzi o SwePol Link, podmorskie połączenie energetyczne między Polską a Szwecją, które umożliwia wymianę prądu między oboma krajami. Kabel, mający ponad 250 km długości, przebiega dnem Bałtyku, łącząc okolice Słupska ze stacją w rejonie Karlshamn.
Awaria SwePol Link. Kabel pod Bałtykiem wyłączony
Uruchomiony w 2000 roku SwePol Link odgrywa kluczową rolę w regionalnej współpracy energetycznej. Pomaga równoważyć nadwyżki i niedobory mocy oraz wspiera handel energią na europejskim rynku. Za jego działanie odpowiadają polskie PSE i szwedzki Svenska Kraftnat.
Z oświadczenia Polskich Sieci Elektroenergetycznych wynika, że w tym przypadku nie ma żadnych przesłanek, które wskazywałyby na celowe działanie. Według wstępnych ustaleń nie ma mowy o sabotażu, doszło po prostu do awarii. Aktualnie trwają prace mające na celu naprawę uszkodzonego elementu.
Wstępnie przekazano, że termin ponownego uruchomienia kabla został wyznaczony na północ z piątku na sobotę 14 lutego. „Aktualne informacje dotyczące przerw w działaniu infrastruktury są dostępne w systemie GIIP oraz na ENTSO-E Transparency Platform” – przekazały PSE.
Czytaj też:
Woda na młyn dla Putina? Ekspert o kulisach materiałów z Rosji: „Wiem, na jakie ustępstwa musieli pójść”Czytaj też:
Administracja Trumpa wywiera presję na Zełenskim. Prezydent Ukrainy dostał ultimatum
