Służby prasowe warszawskiego sądu okręgowego przekazały informację o decyzji, dotyczącej Marcina Romanowskiego. „Informujemy, że postanowieniem z 17 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej w Warszawie i wydał europejski nakaz aresztowania wobec Marcina Romanowskiego” – czytamy w komunikacie.
Marcin Romanowski ścigany ENA
Wniosek o wydanie ENA w przypadku kolejnego polityka PiS trafił do sądu w połowie grudnia 2025 roku. Wcześniej sędzia Dariusz Łubowski uchylił poprzedni europejski nakaz aresztowania, wydany wobec byłego wiceministra sprawiedliwości w związku z nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości.
Oprócz kwestii ENA, prokuratura domagała się także wyłączenia sędziego Łubowskiego ze sprawy. Sąd w połowie stycznia uwzględnił także ten wniosek. Obrońcy polityka podnoszą jednak, że decyzję wydała sędzia Izabela Ledzion, wyznaczona do sprawy „z pominięciem losowania”.
Marcin Romanowski oskarżany jest o popełnienie 19 przestępstw w związku z nieprawidłowościami przy działaniu Funduszu Sprawiedliwości. Miał on ustawiać konkursy finansowane ze środków tego funduszu oraz brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Kierowane tą grupą zarzucono byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. W jego przypadku prokuratura także wnioskowała o ściganie europejskim nakazem aresztowania.
Azyl na Węgrzech. Magyar o tym, co zrobi z polskimi politykami, którzy otrzymali
W kwietniu tego roku odbędą się wybory na Węgrzech, podczas których władza może zostać odebrana Viktorowi Orbánowi i przekazana nowemu premierowi – Magyarowi, któremu sondaże dają duże szanse na zwycięstwo. Czy jeśli zwycięży TISZA (Partia Szacunku i Wolności), to Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski stracą ochronę międzynarodową, której udzieliły im władze Budapesztu?
Magyar przyznał niedawno, że w tej sytuacji polscy politycy „zostaną poddani ekstradycji pierwszego dnia po utworzeniu nowego rządu”. W swojej ostatniej wypowiedzi kontynuował wątek Ziobry i Romanowskiego, stwierdzając, że z Budapesztu przeniosą się oni jego zdaniem na Białoruś lub do Rosji. – Pojadą do Mińska albo do Moskwy. (...) Na pokładzie samolotu może znaleźć się ktoś jeszcze – stwierdził.
Czytaj też:
Zamieszanie ws. ENA i Zbigniewa Ziobry. Decyzję podejmie odwołany sędzia?Czytaj też:
Ziobro straszy Węgrów. Ostrzega przed „planem Tuska”
