Nawrocki chce odebrać order Zełenskiemu. W Juracie zapadły ważne ustalenia

Nawrocki chce odebrać order Zełenskiemu. W Juracie zapadły ważne ustalenia

Wołodymyr Zełenski, Karol Nawrocki
Wołodymyr Zełenski, Karol Nawrocki Źródło: Newspix.pl / Maciej Luczniewski, Shutterstock/paparazzza
Kapituła Orderu Orła Białego debatowała nad odebraniem odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu. Według doniesień nie było zgody ws. pomysłu Karola Nawrockiego.

W rezydencji prezydenckiej w Juracie odbyło się w poniedziałek 8 czerwca posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego. Tematem obrad był pomysł Karola Nawrockiego dotyczący odebrania odznaczenia przyznanego Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Nawrocki chce odebrać order Zełenskiemu. Co na to kapituła?

Jak podaje Polskie Radio, członkowie kapituły przez kilka godzin analizowali argumenty dotyczące ewentualnego odebrania orderu. W poniedziałkowy wieczór Bronisław Komorowski przekazał na antenie TVP Info, że z jego informacji wynika, że wśród członków kapituły nie było zgody, a wielu uczestników spotkania nie poparło inicjatywy głowy państwa.

Po zakończeniu narady członkowie kapituły mieli zostać poproszeni o powściągliwość w komentowaniu sprawy publicznie. Z ustaleń Polskiego Radia wynika, że szczegóły dyskusji nie będą na razie ujawniane. Oficjalny komunikat ma przedstawić sam Karol Nawrocki. Decyzja ma zostać ogłoszona bardzo szybko. Niewykluczone, że stanowisko prezydenta poznamy jeszcze we wtorek lub najpóźniej w środę 10 czerwca.

Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego. Nowe informacje

Karol Nawrocki zasugerował możliwość odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego po tym, jak ukraiński przywódca zdecydował o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Pomysł wywołał w Polsce falę kontrowersji.

Donald Tusk stwierdził, że „choć sam mógłby zareagować inaczej niż Karol Nawrocki, to rozumie jego stanowisko i nie zamierza go podważać”. – Tu na pewno nic się nie zmieni. Niech nikt nie próbuje podzielić rządu i prezydenta, jeżeli chodzi o naszą ocenę tego, co zdarzyło się ostatnio w Kijowie. Z całą pewnością będziemy wspólnie z prezydentem i wszystkimi siłami w Polsce pielęgnowali jedność, jeżeli chodzi o kwestię rosyjską i ukraińską – zadeklarował premier.

Aby załagodzić spór, do Warszawy przyjechał przedstawiciel ukraińskich władz bezpieczeństwa Kyryło Budanow, który spotkał się z polskimi ministrami i koordynatorami służb specjalnych. Według ustaleń WP ukraińska delegacja nie uzyskała w Warszawie efektu, na którym zależało Kijowowi.

– Coś poszło zdecydowanie nie tak i teraz strona ukraińska musi ponieść konsekwencje. Tym razem nie wystarczą jakieś małe zakulisowe gesty. Nie ugniemy się. Strona polska oczekuje, że Ukraińcy rozwiążą problem, który sami stworzyli i Polska nie ma zamiaru im w tym pomagać — powiedział dziennikarzom jeden z polityków koalicji rządzącej.

Czytaj też:
Popłoch w Kijowie. Dyplomaci Zełenskiego są gotowi na kompromis
Czytaj też:
Ukraina reaguje na spór o Zełenskiego. Wymowne słowa o Polsce

Opracowała:
Źródło: Polskie Radio