Nie milkną echa decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia Bohaterów UPA. W efekcie Karol Nawrocki zasugerował, że strona polska może odebrać ukraińskiemu przywódcy Order Orła Białego.
W poniedziałek 8 czerwca o tym pomyśle dyskutowali członkowie kapituły odznaczenia. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta przekazał, że do polityka trafiła opinia kapituły i wkrótce zostanie podjęta decyzja. Bronisław Komorowski przekazał na antenie TVP Info, że z jego informacji wynika, że wśród członków kapituły nie było zgody, a wiele osób nie poparło inicjatywy głowy państwa.
Ukraina reaguje na spór o order dla Zełenskiego
Do zapowiedzi dotyczących możliwości odebrania orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu odniósł się Oleksandr Mereżko, przewodniczący komisji ds. polityki zagranicznej Rady Najwyższej.
W rozmowie z Onetem ukraiński deputowany wyraził nadzieję, że ostatecznie do takiego kroku nie dojdzie. Podkreślił, że tego typu procedury są bardzo złożone i nie zależą wyłącznie od jednej osoby. W jego ocenie odebranie orderu mogłoby zaszkodzić relacjom między Warszawą a Kijowem. – To nie leży to w interesie Polski. Jeśli spojrzeć na to trzeźwo i racjonalnie, to krok mający na celu zaostrzenie sytuacji, a nie jej rozwiązanie – komentował ukraiński polityk.
Według deputowanego „w takich sprawach potrzebny jest dialog, nawet jeśli odbywa się on za zamkniętymi drzwiami”. Przypomniał również, że „jeszcze niedawno funkcjonował nieformalny kompromis, zgodnie z którym spory historyczne pozostawiano badaczom”. – Kwestie historyczne pozostawia się historykom. Nie powinny one psuć ani niszczyć naszej przyszłości i wspólnej walki przeciwko rosyjskiemu agresorowi – stwierdził Oleksandr Mereżko.
Napięte relacje polsko-ukraińskie
Zapytany o możliwe motywacje polityczne takich deklaracji w Polsce, wskazał na wewnętrzny kontekst. Jego zdaniem część działań może być związana z rywalizacją o wyborców. – Myślę, że to kwestia polityczna. Sądzę, że wiąże się to z pewną częścią elektoratu – powiedział deputowany dodając, że wzrost znaczenia Konfederacji wpływa na stanowiska innych ugrupowań a taka rywalizacja może szkodzić nie tylko relacjom polsko-ukraińskim, ale także samej Polsce.
Oleksandr Mereżko zapewnił, że „Ukraina nadal postrzega Polskę jako kluczowego partnera”. – Polska pozostaje naszym partnerem strategicznym. Dobra wiadomość jest taka, że Polska jasno deklaruje, że pozostaje po naszej stronie w walce z rosyjską agresją. Jednak napięcia wokół historii mogą w przyszłości utrudniać proces integracji Ukrainy z Unią Europejską – podsumował.
Czytaj też:
Zełenski jednak nie straci orderu? Komorowski ujawnił nowe fakty Czytaj też:
Afront Zełenskiego wobec Polski? „Może się nie pojawić”
