Po kilku latach sądowego sporu Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Prokuratura Krajowa opublikowały oficjalne oświadczenie dotyczące byłego sędziego Wojciecha Łączewskiego. Dokument podpisany przez obecnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka jest efektem ugody zawartej pomiędzy Skarbem Państwa a Łączewskim. W opublikowanym stanowisku państwo przyznaje, że wypowiedzi wygłaszane przez Zbigniewa Ziobrę w czasie pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego nie powinny nigdy paść.
Żurek przeprasza za Ziobrę. Oświadczenie Prokuratury
Na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Prokuratury Krajowej pojawiło się oświadczenie, w którym Skarb Państwa wyraża ubolewanie z powodu słów wypowiedzianych przez ówczesnego prokuratora generalnego. Oświadczenie odnosi się do konferencji prasowych z 2019 roku, podczas których Ziobro publicznie oceniał kompetencje i wiarygodność sędziego.
W opublikowanym komunikacie wskazano, że wypowiedzi Zbigniewa Ziobry z 5 kwietnia, 17 września oraz 11 października 2019 roku kwestionowały kompetencje zawodowe i wiarygodność Wojciecha Łączewskiego jako sędziego. Jak podkreślono, słowa Zbigniewa Ziobry naruszały zasadę domniemania niewinności, a także godziły w dobra osobiste byłego sędziego, w tym jego godność, cześć i dobre imię.
„Skarb Państwa – Prokurator Generalny przyznaje, że wypowiedzi te nigdy nie powinny zostać sformułowane”. Jednocześnie zaznaczono, że publikacja dokumentu stanowi wykonanie ugody sądowej zawartej pomiędzy stronami sporu.
Wojciech Łączewski: Zbigniew Ziobro będzie musiał przeprosić osobiście
Do sprawy odniósł się także sam Wojciech Łączewski. Były sędzia potwierdził fakt, że opublikowane przeprosiny są wynikiem porozumienia zawartego ze Skarbem Państwa reprezentowanym przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
Jak zaznaczył, nie kończy to jednak wszystkich postępowań związanych z tą sprawą.
– To jest efekt ugody pomiędzy Skarbem Państwa – Ministrem Sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym a mną. W tle toczy się jeszcze postępowanie w ramach tego samego przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Sam Zbigniew Ziobro będzie musiał mnie przeprosić na łamach ogólnopolskich mediów, czyli tak jak jego słowa z 2019 roku były rozkolportowane – powiedział cytowany przez RMF24 Łączewski.
Oznacza to, że poza odpowiedzialnością Skarbu Państwa nadal rozpatrywany jest wątek dotyczący osobistej odpowiedzialności byłego ministra sprawiedliwości za wypowiedzi, które stały się przedmiotem wieloletniego procesu.
Czytaj też:
Zwrot ws. Zbigniewa Ziobry. Upłynął kluczowy termin Czytaj też:
Ziobro uderza w Żurka. „Miał być spektakl, a jest kompromitacja”
