Polska znalazła się w gronie państw Unii Europejskiej uczestniczących w rozmowach z przedstawicielami talibów w Brukseli. Informację o udziale polskiej delegacji potwierdził w rozmowie z RMF FM Maciej Duszczyk.
– Organizatorem tego spotkania była Komisja Europejska, a my braliśmy w nim udział jako jedno z zaproszonych państw członkowskich – przekazał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Polska rozmawiała z talibami. Wiceszef MSWiA podał szczegóły
Z relacji polityka wynika, że w rozmowach uczestniczyło 15 państw UE. Polska była również wśród 20 krajów, które jesienią ubiegłego roku apelowały do Komisji Europejskiej o podjęcie kontaktów z władzami Afganistanu w sprawie organizacji powrotów Afgańczyków. Sygnatariusze argumentowali wówczas, że brak możliwości skutecznego odsyłania osób przebywających nielegalnie na terenie Unii osłabia wspólną politykę migracyjną.
Pytany o etyczne i polityczne wątpliwości związane z dialogiem z talibami, Maciej Duszczyk podkreślił, że „Polska podchodzi do tej kwestii bardzo ostrożnie”. – Jeżeli mamy dyskutować, to tylko i wyłącznie o osobach, którym rzeczywiście udowodniono bardzo poważne przestępstwa na terenie Unii Europejskiej. Każdy przypadek musi być indywidualnie sprawdzony, żeby nie popełnić błędu i nie narażać ludzi na konsekwencje w Afganistanie – zapewnił wiceszef MSWiA.
- Polska należy do państw, które są w awangardzie zmian europejskiej polityki migracyjnej. Dlatego jesteśmy zapraszani do udziału w tego typu rozmowach i konsultacjach na szczeblu unijnym – dodał.
Jednocześnie Maciej Duszczyk zaznaczył, że obecność polskich przedstawicieli przy stole rozmów nie oznacza politycznego uznania talibskiego reżimu.
Polska uczestniczyła w spotkaniu z talibami. Biedroń oburzony
Spotkanie spotkało się jednak z ostrą krytyką części europosłów oraz organizacji zajmujących się prawami człowieka. Jednym z najgłośniejszych krytyków był europoseł Lewicy Robert Biedroń. – To niezwykle kontrowersyjna sprawa. Jest bulwersujące, że kraje europejskie, w tym niestety Polska, podejmują dyskusję z talibami. To jak usiąść do stołu z samym diabłem – komentował europoseł w rozmowie z RMF FM.
Komisja Europejska odpiera zarzuty, przekonując, że rozmowy miały charakter wyłącznie techniczny. Bruksela podkreśla, że „spotkanie nie oznacza uznania władz talibów, a celem kontaktów jest wypracowanie procedur dotyczących powrotów do Afganistanu osób skazanych za ciężkie przestępstwa lub uznawanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa”.
