Przypomnijmy, na początku lipca z tych stanowisk zrezygnowały dotychczasowe zastępczynie polityka – Aldona Machnowska-Góra i Renata Kaznowska. Doszło tego po ujawnieniu nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Rafał Trzaskowski przekazał wówczas, że nie chce przesądzać o ich ewentualnej winie. – Nie była to łatwa decyzja – ocenił odejście wiceprezydentek polityk.
Przełom w Warszawie. Trzaskowski wskazał wiceprezydentki
Podczas konferencji prasowej zorganizowanej 15 lipca prezydent Warszawy ujawnił nazwiska swoich nowych zastępczyń. Są to Magdalena Młochowska oraz Izabela Marcewicz-Jendrysik.
– Obie panie to profesjonalistki, mają naprawdę potwierdzone kompetencje i bardzo mocny dorobek zawodowy – przekonywał prezydent, tłumacząc powody swojej decyzji. – Związane są z Warszawą i dobrze znają nasze priorytety i to, jak funkcjonuje ratusz, co pozwoli im od razu przejść do wytężonej pracy – wskazywał Trzaskowski. – Ich doświadczenie będzie kapitałem, który pozwoli Warszawie wykorzystać ich kompetencje – dodał.
Trzaskowski wskazał zastępczynie. Kim są Młochowska i Marcewicz-Jendrysik?
Przypomnijmy, Magdalena Młochowska była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji w 2012 roku. Z kolei w 2016 roku została pełnomocniczką prezydenta Warszawy do spraw rozwiązywania problemów lokatorów. Następnie kierowała Biurem Polityki Lokalowej, a w 2021 r. została koordynatorką ds. zielonej Warszawy.
– Odpowiada za najbardziej złożone obszary działania miasta, (...) zna bardzo dobrze administrację, potrafi świetnie koordynować pracę wielu instytucji – mówił na jej temat Trzaskowski.
Marcewicz-Jendrysik była kierowniczką m.in. w Warszawskim Centrum Opieki Medycznej „Kopernik”, a także w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji. Trzaskowski podkreślił, że jest „świetną menadżerką ochrony zdrowia”. – Bardzo dobrze znamy się od lat – dodał.
Czytaj też:
Politycy KO reagują na decyzję Trzaskowskiego. „Pękł, dał się ustawić do kąta” Czytaj też:
Ta afera pogrąży rząd Tuska? Koszmarny sygnał dla premiera. Sondaż dla „Wprost”
