Sasin ujawnił, ilu posłów chce zostać w PiS. „Te dwa płuca generują nierówny oddech”

Sasin ujawnił, ilu posłów chce zostać w PiS. „Te dwa płuca generują nierówny oddech”

Dodano: 
Jacek Sasin i Przemysław Czarnek
Jacek Sasin i Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Wewnętrzny spór w PiS wchodzi w decydującą fazę. Jacek Sasin zdradził, ilu posłów zadeklarowało chęć pozostania w partii Jarosława Kaczyńskiego.

W Prawie i Sprawiedliwości trwa spór wokół przyszłości środowiska związanego z Mateuszem Morawieckim. Władze PiS postawiły działaczom ultimatum: jeśli chcą pozostać w partii muszą opuścić stowarzyszenia. Termin na złożenie deklaracji mija w czwartek 23 lipca. Jacek Sasin od razu podporządkował się poleceniu Jarosława Kaczyńskiego, natomiast były premier zadeklarował, że nie zamknie założonego przez siebie „Rozwoju Plus”.

Kaczyński spotka się z Morawieckim. Sasin komentuje

Na czwartek 23 lipca zaplanowano spotkanie prezesa PiS z Mateuszem Morawieckim. – To spotkanie ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, by zawrócić z drogi, którą obrał, czyli z drogi dekompozycji Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że zarówno on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia „Rozwój Plus”, podejmą właściwą decyzję i dziś do końca dnia wybiorą Prawo i Sprawiedliwość – komentował Jacek Sasin.

Poseł PiS odniósł się również do określenia Jarosława Kaczyńskiego o „dwóch płucach” partii. Jak tłumaczył, miało ono oznaczać próbę pogodzenia dwóch środowisk funkcjonujących wewnątrz ugrupowania i uniknięcia rozłamu.

– To, co prezes PiS nazwał „dwoma płucami Prawa i Sprawiedliwości”, było próbą wpisania właśnie tej inicjatywy Mateusza Morawieckiego w funkcjonowanie partii, było próbą właśnie sklejenia tej sytuacji i niedoprowadzenia do tego, z czym mamy do czynienia dzisiaj, czyli z takim momentem, kiedy trzeba decydować – mówił poseł.

Według polityka próba utrzymania jedności nie przyniosła jednak oczekiwanego efektu. – To się nie udało. Okazało się, że te dwa płuca generują niestety nierówny oddech – dodał.

150 posłów PiS złożyło deklaracje. Sasin ujawnia,

Jacek Sasin komentował także ultimatum kierownictwa PiS dotyczące składania przez polityków oświadczeń o braku przynależności do organizacji prowadzących działalność polityczną. – Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował polityk w RMF FM.

Jak zaznaczył, nie jest to jeszcze cały klub parlamentarny PiS, który liczy 186 osób. Według niego brakujące osoby to przede wszystkim parlamentarzyści związani ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”. – Brakuje około 40. To są osoby, które zadeklarowały się jako członkowie stowarzyszenia byłego premiera. Mają jeszcze czas, żeby tę decyzję podjąć. Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że ktoś z PiS odejdzie, ale każdy wybiera sam – stwierdził Jacek Sasin.

Poseł PiS odrzucił jednocześnie zarzuty, że „kierownictwo partii próbuje pozbyć się polityków związanych z Mateuszem Morawieckim”. – Chciałbym bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z PiS. Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru– zapewnił. – Zobaczymy, jaką decyzję podejmą. Liczę na odpowiedzialność moich koleżanek i kolegów, bo naprawdę nie chodzi o własne ambicje – podsumował parlamentarzysta.

Czytaj też:
Czarnek ma ratować PiS. Były minister: dostał zadanie nie do wykonania
Czytaj też:
Matecki oskarżany przez koleżankę z partii. „Urządził na mnie nagonkę”