Konrad Frysztak gościł w studiu stacji Polsat News – w programie „Debata Gozdyry”. W trakcie rozmowy ujawnił, że Adam Andruszkiewicz – prezydencki minister – ma ponoć dołączyć do stowarzyszenia Rozwój Plus, założonego przez Mateusza Morawieckiego. – Takie chodzą słuchy – skwitował.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości oskarżają byłego premiera, że organizacja, którą powołał, doprowadziła niedawno do rozpadu partii.
Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych powiedział to w kontekście tematu odnośnie roli prezydenta Karola Nawrockiego ws. rozłamu w PiS.
Andruszkiewicz dołączy do Rozwoju Plus Morawieckiego? Jest członkiem PiS. „Chodzą słuchy, że już nie”
Prowadząca program – dziennikarka Agnieszka Gozdyra – zwróciła uwagę, że w międzyczasie, gdy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego przeżywa kryzys, głowa państwa ogłosiła wydarzenie, które część opinii publicznej porównuje z Campusem Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego (wiceprzewodniczącego KO). Nawrocki zaprosił młodzież w ostatnie dni wakacji na Pomorze – do Juraty. Oprócz spotkania z prezydentem będą mogli oni uczestniczyć w koncertach czy aktywnościach sportowych.
Frysztak pociągnął wątek, ujawniając, że prezydent rzekomo „wysyłał swojego giermka do stowarzyszenia Morawieckiego”. Warto zaznaczyć, że Andruszkiewicz wciąż jest członkiem PiS. – Chodzą słuchy, że już nie – odpał poseł KO.
Chcąc, by komunikat stał się jasny, Gozdyra zapytała, czy oznacza to, iż minister Nawrockiego „zasili szeregi Rozwoju Plus”. – Takie są plotki – oznajmił Frysztak.
Były szef rządu Zjednoczonej Prawicy ogłosił niedawno, że w jego stowarzyszeniu jest 40 posłów i jeden senator. Wiceprezesem organizacji został poseł Marcin Horała – pełniący obowiązki przewodniczącego Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP.
Czytaj też:
Kaczyński reaguje na ruch Morawieckiego. „Miał własny plan polityczny” Czytaj też:
Kaczyński zastawił pułapkę na Morawieckiego. W grę wchodzą ogromne pieniądze
