Paulina Matysiak zaapelowała w “Rozmowie Wprost” do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie rządowej nowelizacji przepisów o publicznym transporcie zbiorowym. Posłanka głosowała przeciwko całej ustawie i przekonuje, że wprowadzi ona duże zamieszanie, nie rozwiązując rzeczywistych problemów mieszkańców mniejszych miejscowości.
Matysiak rekomenduje prezydentowi weto
Projekt zakłada między innymi rozszerzenie możliwości finansowania przejazdów na żądanie, objęcie wsparciem komunikacji w małych miastach oraz powierzenie marszałkom województw roli integratorów przewozów. Zmiany mają służyć walce z wykluczeniem transportowym.
Matysiak oceniła jednak w „Rozmowie Wprost”, że resort infrastruktury nie odpowiedział na wątpliwości zgłaszane przez posłów i ekspertów. – Gdyby dzisiaj pan prezydent Karol Nawrocki zapytał się mnie, co powinien zrobić, jaka byłaby moja rekomendacja, powiedziałabym krótko: “tak, weto” – zadeklarowała.
Posłanka krytykuje między innymi pomysł przekazania marszałkom środków, o które później sami będą mogli się ubiegać. Jej zdaniem rząd nie przedstawił przekonującego uzasadnienia dla odebrania wojewodom kompetencji dotyczących rozdzielania pieniędzy.
„Kreatywna księgowość” zamiast walki z wykluczeniem
Zastrzeżenia Matysiak budzi również ustawowe określenie minimalnej oferty transportowej. Do uznania, że gmina nie jest wykluczona komunikacyjnie, mógłby wystarczyć transport na żądanie. – Nie da się go zadekretować, zapisać w ustawie i uważać, że wszystko będzie dobrze – powiedziała posłanka. – To trochę jakiś taki mechanizm, bym powiedziała, kreatywnej księgowości – dodała.
Matysiak skrytykowała także planowane skrócenie maksymalnego okresu umów o dopłaty z dziesięciu do pięciu lat. W jej ocenie utrudni to przewoźnikom inwestowanie w nowy tabor i ostatecznie podniesie koszty funkcjonowania połączeń.
Senat wprowadził do ustawy kilka poprawek odpowiadające na część tych zastrzeżeń. Część z nich została jednak odrzucona, w tym podniesienie dopłaty z 3 do 4 zł za wozokilometr. Sejm na obecnym posiedzeniu dopiero zajmie się senackimi zmianami.
Czytaj też:
Paulina Matysiak na liście Nawrockiego? „Poważnie bym się nad nią zastanowiła” Czytaj też:
Tak pracownicy TVN reagują na zmianę właściciela. „Nie zakładam, że stacja stanie się Republiką Bis”
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
