Europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza poinformował w mediach społecznościowych, że „Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, po jego zawiadomieniu, wszczęła śledztwo ws. szalonej próby Daniela Obajtka wtargnięcia do IKS Solino w Inowrocławiu”. Do zdarzenia doszło 9 lipca. Za kwalifikację przyjęto m.in. wdarcie się, czyli naruszenie miru.
Brejza wspomniał również o „bezprawnej próbie realizacji interwencji poselskiej, nie będąc posłem na Sejm, wymachując badgem do budynków Parlamentu Europejskiego (jako rzekomą „legitymacją poselską”)”. Polityk KO podsumował, że zostało to skutecznie zablokowane dzięki stanowczości prezesa IKS Solino Wojciecha Kotlarka. Obajtek wówczas zarzucił szefowi spółki Inowrocławskich Kopalni Soli, że ten „łamie prawo”. Podkreślił, że jest „posłem do Europarlamentu”.
Daniel Obajtek próbował wtargnąć do IKS Solino w Inowrocławiu? Prokuratura wszczęła śledztwo
– Zgodnie z prawem poniesie pan wszelkie, bardzo daleko idące konsekwencje w tej sprawie. Może nie teraz, ale kiedyś – przekonywał Obajtek. Następnie chciał „wejść na zakład na siłę”, ale został zatrzymany po przejściu pod bramką obrotową. – Proszę się opamiętać! Kim pan jest? Proszę wyjść w tej chwili. Proszę dzwonić na policję. Pan nie przejdzie – alarmował Kotlarek. Rzucił do byłego prezesa Orlenu, że jeśli chce dostać się do środka, to „musi przez niego przejść”.
Obajtek podjął tę próbę, ale został powstrzymany przez prezesa IKS Solino, a następnie złapany i odepchnięty. Jedna ze stojących kobiet zarzuciła Kotlarkowi, że „narusza nietykalność cielesną posła”. Po tym jak szef spółki Inowrocławskich Kopalni Soli zaczął szarpać kolejną osobę europoseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział do niego, że „bije ludzi”. Policja na miejscu pojawiła się po ponad 20 minutach i ostatecznie powiadomiła Obajtka, że dyrekcja obiektu nie życzy sobie jego obecności.
Czytaj też:
Obajtek znów w centrum wydarzeń. Orlen zawiadamia prokuraturę Czytaj też:
Tusk ostro o Obajtku i Kaczyńskim. „Jego miejsce jest poza życiem publicznym”
