CBA zatrzymało dyrektora CZSW

CBA zatrzymało dyrektora CZSW

Dodano:   /  Zmieniono: 
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dyrektora Biura Kadr i Szkolenia Centralnego Zarządu Więziennictwa w Warszawie Grzegorza G.

Jak poinformował w piątek Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA, prokuratura przedstawiła mu zarzuty o charakterze korupcyjnym. Zatrzymanie to ma związek ze śledztwem dotyczącym korupcji w wymiarze sprawiedliwości, prowadzonym przez katowicki wydział Prokuratury Krajowej.

Już wcześniej w tym samym postępowaniu funkcjonariusze Biura z katowickiej delegatury zatrzymali dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Katowicach płk. Włodzimierza W. Prokuratura zarzuciła mu przyjmowanie łapówek m.in. w związku z wystawianiem więźniom przepustek. Pułkownik jest tymczasowo aresztowany - podał Kaczorek w komunikacie.

"Grzegorzowi G., najogólniej mówiąc, przedstawiono zarzut dotyczący podżegania do przyjęcia korzyści majątkowej" - powiedział PAP naczelnik katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej Zbigniew Pustelnik. Prokuratura nie ujawnia, kogo G. miałby podżegać do przyjęcia łapówki. "Do chwili wykonania wszelkich czynności w tym wątku postępowania, z uwagi na dobro śledztwa, nie możemy podawać żadnych szczegółów" - zastrzegł prokurator.

Po przesłuchaniu G. został zwolniony do domu. Decyzją prokuratury został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych.

Jak poinformował prokurator Pustelnik, w całym śledztwie zarzuty przedstawiono kilku osobom. Inny podejrzany w tej samej sprawie funkcjonariusz Służby Więziennej, Włodzimierz W., jest w areszcie od początku kwietnia. Po zatrzymaniu został odwołany ze stanowiska szefa śląskiego więziennictwa, zawieszony w czynnościach służbowych, wszczęto też postępowanie dyscyplinarne w jego sprawie.

Pułkownikowi postawiono zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych w latach 2005-2006 w zamian za udzielanie więźniom przepustek. W dwóch przypadkach korzyść majątkowa miała polegać na wykonaniu w domu pułkownika prac, w trzecim - W. miał za łapówkę kupić wysokiej klasy telewizor.

Obrona uznaje zarzuty stawiane W. za pozbawione wszelkich podstaw. Według obrońców prace remontowe w domu W. nie miały żadnego związku z wydawanymi przepustkami, a telewizor dyrektor kupił za własne pieniądze. Obrona uważa, że zdjęcia z hipermarketu, na których pułkownik wyjmuje pieniądze z koperty, aby zapłacić za telewizor, nie są wystarczającym dowodem na korupcję.

Fakt, że w tym samym sklepie znajdowała się żona więźnia, który później wyszedł na przepustkę, obrońcy tłumaczą przypadkiem. Ta kobieta także usłyszała zarzuty w śledztwie.

W. pełnił różne funkcje w Służbie Więziennej na Śląsku. Zanim został szefem Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Katowicach, był m.in. rzecznikiem prasowym Inspektoratu, potem kierował Zakładem Karnym w Jastrzębiu Zdroju.

ab, pap, keb