Sejm nie chce oszczędzać i apeluje o oszczędność do prezydenta

Sejm nie chce oszczędzać i apeluje o oszczędność do prezydenta

Dodano:   /  Zmieniono: 
Biuro analiz sejmowych akceptuje przyszłoroczny wzrost wydatków Kancelarii Sejmu o 24 miliony złotych, ale ma wątpliwości czy Kancelaria Prezydenta powinna zwiększyć swój budżet o 8 milionów złotych. Biuro wysłało do Kancelarii prośbę o wyjaśnienie dlaczego aż o 23 procent zwiększy się w przyszłym roku budżet Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Dlaczego rosnące znacznie szybciej wydatki Sejmu i Senatu nie niepokoją pracowników Biura? Otóż tłumaczą oni, że wzrost wydatków jest uzasadniony m.in. faktem, że Kancelaria Sejmu ma w 2010 roku  zająć się organizacją polskiej prezydencji w Unii w wymiarze parlamentarnym o organizacją sesji Zgromadzenia NATO. Na te dwa cele Kancelaria potrzebuje 11 milionów złotych. Wzrost wydatków bieżących wynikać ma zaś ze wzrostu cen.

Pracownicy Biura analiz sejmowych nie znajdują natomiast uzasadnienia dla wzrostu wydatków Kancelarii Prezydenta. Najbardziej nie podoba im się zwiększenie budżetu BBN o 23 procent.

Według przyjętego w początku września projektu ustawy budżetowej na rok 2010, wydatki Kancelarii Prezydenta mają wynieść 162 mln zł, Kancelarii Sejmu 405 mln zł, Kancelarii Senatu 163 mln zł, a Kancelarii Prezesa Rady Ministrów 98 mln zł.

RMF FM, arb