Doda nie zdołała udowodnić przed sądem, że określanie jej w jednej z piosenek "Grupy operacyjnej" mianem "blachary", "blond billboardu" i "żywego baneru" narusza jej dobra osobiste. Zamiast 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia, piosenkarka będzie teraz musiała opłacić koszty procesu wytoczonego muzykom z "Grupy Operacyjnej".
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze uznał, że Doda jako osoba publiczna musi liczyć się z tym, że jest obserwowana i oceniana przez innych, musi też liczyć się z krytycznymi opiniami na swój temat. Takimi jakie padają w piosence "Podobne przypadki", w której hip-hopowcy z "Grupy operacyjnej" obdarzają Dodę różnymi epitetami. Wyrok nie jest prawomocny.
PAP, arb
PAP, arb