Według Błaszczaka pod rządami urzędującej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz prawobrzeżna Warszawa jest niedoinwestowana, "zdaje się być zapomnianą przez panią prezydent". - Chcemy podjąć działania zmierzające do zrównoważenia kwot, które są przeznaczane na inwestycje w prawobrzeżnej i lewobrzeżnej Warszawie - mówił obecny na konferencji radny PiS Adam Kwiatkowski.
Rzeź inwestycji
Jak podkreślił, w mijającej kadencji Praga obchodziła 360-lecie nadania praw miejskich. - I tak naprawdę po zakończeniu obchodów Pragę spotkała rzeź inwestycji. Pani prezydent odsunęła lub zrezygnowała z podstawowych inwestycji, bez których dalszy rozwój prawobrzeżnej Warszawy jest niemożliwy - zaznaczył. Kwiatkowski deklarował, że jeśli PiS wygra wybory samorządowe, będzie dążył m.in. do domknięcia obwodnicy śródmiejskiej na odcinku między rondem Wiatraczna a rondem Żaba, przywrócenia budowy drugiej nitki ulicy św. Wincentego oraz dokończenia trasy świętokrzyskiej.
Kanalizacja niech będzie wszędzie
- Będziemy chcieli kontynuować budowę drugiej linii metra, tak żeby ona mogła dotrzeć na Targówek, na Bródno i będziemy dążyć do przygotowania i rozpoczęcia budowy trzeciej linii metra, tak żeby ona mogła dotrzeć na warszawską Pragę-Południe na osiedle Gocław - wyliczał Kwiatkowski. Zapowiedział także modernizację przystanków kolejowych po prawej stronie Wisły we współpracy z PKP. - Dziś często ze względu na stan tych stacji kolejowych, ludzie często boją się z nich korzystać - tłumaczył. Zadeklarował także działania na rzecz rewitalizacji Parku Skaryszewskiego i Parku Praskiego.
PiS obiecuje również likwidację "niechlubnej sytuacji, w której w znacznej części osiedli po praskiej stronie Wisły do dziś nie ma kanalizacji". - Będziemy dążyć do tego, żeby po tych czterech latach każda nieruchomość, każda ulica po prawej stronie Wisły była skanalizowana - zaznaczył Kwiatkowski. W jego ocenie, powinna także powstać ścieżka rowerowa biegnąca po praskiej stronie Wisły.
zew, PAP
