Nie ma wyników wyborów do mazowieckiego sejmiku wojewódzkiego. Dziesięć dni - to za mało dla rachmistrzów komisji wyborczej. Czy w przyszłości należy zastąpić ich uczniami podstawówki?
W siedzibie Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Warszawie w 10 dni po wyborach - na drzwiach pokoju, w którym liczy się głosy - wywieszono kartkę "wyników wyborów brak".
"Jeszcze liczymy, dopiero dostaliśmy głosy z niektórych komisji okręgowych" - powiedział jeden z członków komisji. W pokoju stały jeszcze worki z nie policzonymi kartami głosowania.
O termin podania wyników do sejmiku mazowieckiego komisja radziła dowiadywać się w piątek.
Mazowieckie jest jedynym województwem, w którym nie podano jeszcze oficjalnych wyników wyborów do sejmiku.
To absolutny rekord Polski. Najprostsze działanie arytmetyczne (dodawanie) sprawia rachmistrzom komisji ogromny kłopot. W znacznie ludniejszym województwie śląskim sumowanie głosów zakończono dwa dni temu.
les, pap