- My w kraju nie mamy uranu, złota, diamentów. Może dzięki temu możemy się w miarę spokojnie rozwijać. Paradoksalnie (Republika Środkowoafrykańska - red.) to jeden z najbiedniejszych krajów, ale ma potężne bogactwa naturalne. Tam jest też ropa. Nie mogę wchodzić w politykę, ale nasze przekonanie jest takie, że tutaj chodzi przede wszystkim o te źródła - mówił o. Tadeusz Grabiec, dyrektor Sekretariatu Misyjnego w Krakowie.
Wobec zagrożenia atakami ze strony muzułmańskich bojówek MSZ wezwało polskich misjonarzy do opuszczenia Republiki Środkowoafrykańskiej. Chodzi m. in. o misję w miejscowości Ngaoundaye, w której przebywają także polscy misjonarze i siostry ze Zgromadzenia Służebnic Matki Dobrego Pasterza.
TVN24/x-news
TVN24/x-news
