Tusk o Ukrainie: Putin osiągnął cel

Tusk o Ukrainie: Putin osiągnął cel

(fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Donald Tusk komentował w TVN24 sytuację na Ukrainie. Mówił m. in. o sankcjach wobec Ukrainy. - Decyzja ws. sankcji wobec ukraińskich polityków już de facto zapadła - stwierdził.
Premier dodał, że "na pewno prowokatorzy mają swój udział w wydarzeniach na Ukrainie". Ocenił, że antypolskie wydarzenia na Ukrainie sprawiają wrażenie wyreżyserowanych.

- Opinia Polski jest brana pod uwagę na całym Zachodzie, także w USA, Kanadzie. Ale my nie możemy narzucić swojej woli. Nie daj Bóg, żebyśmy my, ze swoim poglądem, stali się znowu taką europejską "ekstrawagancją" - stwierdził premier, pytany czy UE liczy się za zdaniem Polski ws. Ukrainy.
 
- Putin osiągnął krótkoterminowy cel, czyli zablokowanie Ukrainy na drodze do Europy - stwierdził Donald Tusk.

 - Ukraińskie siły zbrojne mogą zostać użyte w operacji antyterrorystycznej ogłoszonej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) – oświadczyło Ministerstwo Obrony Narodowej w Kijowie. Resort tłumaczy, że na użycie wojska może przyjść pora w operacjach antyterrorystycznych, pozwala na to ukraińskie prawo. MON ostrzegł, że jeżeli sytuacja uznana zostaje za "terrorystyczną", wojsko może używać broni z ostrą amunicją, legitymować obywateli i przeszukiwać ich oraz ich samochody i miejsca zamieszkania. Mogą również ograniczać prawo do przemieszczania się.

tvn24.pl

Czytaj także

 15
  • Leszex IP
    Apel Tuska o świeczki
    Z tą Ukrainą to jest tak, że gdy człowiek z całego serca chciałby pomóc, czyta wywiad z przywódcą ukraińskich nacjonalistów, który żąda części terytorium Polski. Taki mają program. Więc wymordują nas jak na Wołyniu albo w czasie Powstania Warszawskiego. Nie można zapomnieć o rzezi polskich jeńców po przegranej w 1652 roku bitwie pod Batohem. Historycy uważają, że była to osobista zemsta Chmielnickiego za doznane urazy od Rzeczpospolitej. Nawet nie chodzi o mord ale egzekucje ze szczególnym okrucieństwem. Na Wołyniu to już było bestialstwo i mordy bezbronnych dzieci , kobiet i starców no i nie kilkunastu jak pod Batohem ale kilkuset tysięcy Polaków, o innych narodowościach nie wspominając. Dlaczego teraz trwają te bratobójcze walki trudno zrozumieć. Podobno nikt nie panuje nad tłumem. Jednak ktoś tym tłumem kieruje. Podobno prawy sektor z dumą nosi oznaki dywizji SS Galizien morderców mieszkańców Warszawy. Apel Premiera o zapalenie świeczek spotkał się z uznaniem wielu ale też z bólem tych osób którym Ukraińcy wymordowali rodziny. Im świeczek nie palono. Z resztą nie mają grobów. Postarano się by ich szczątki zniknęły z powierzchni ziemi na której przez wieki mieszkali. Nie wiem czy na Ukrainie uczy się dzieci historii. Nie wiem czy kiedyś wspólnie zapłaczemy nad tragicznymi wydarzeniami. Nacjonalizm jest najgorszą chorobą świata. Ponownie pojawiła się na Ukrainie. Czasem myślę, że za sąsiadów o wiele lepiej mieć Białorusinów i Rosjan, Czech ów i Słowaków a nawet dobrze byłoby mieć Chińczyków.
    • głupi Jasiu IP
      A teraz nikt nie napisze że Donek" potrząsa szabelką"??????Dla mnie dziwne..;)
      • OLENA IP
        ten co odał śledztwo smoleńskie w lapy putina ma czelność komentować.!!! hAŃBA.
        • Ewa z Raj(ch)u IP
          Radzić, każdy może
          trochę lepiej lub gorzej
          opozycja na Ukrainie
          nie ma Bolka imie
          brak również Strąga
          co by komunie urągał
          Ukraina dla Uni była tyle warta
          co dla liberałów konsumencka karta
          a że Unia z samych liberałów się wywodzi
          zapachem tych genów wszystkim smrodzi

          Rewolucja pomarańczowa została zdławiona i bez okrągłego stołu.
          • zuzia IP
            Putin zawsze osiaga swoj cel,,, zadziwiajace , ze dopiero teraz to zauwazyl??????